Miłosierna miłość

“Niech ten największy przymiot Boga, to jest niezgłębione miłosierdzie Jego, przejdzie przez serce i duszę moją do bliźnich.”

św. Siostra Faustyna

Miłosierdzie to inaczej miłość, która wychodzi do człowieka. Swoje źródło ma zawsze w Bogu, bo to On pierwszy nas ukochał. Ale przed każdym postawił też zadanie: być “przekaźnikiem” Jego miłosierdzia. Tak rozumiała to św. Siostra Faustyna. I tak też realizowała to św. Rita, która całym sercem – już jako młodziutka dziewczyna – przylgnęła do Pana. Jej miłość bez granic i przebaczanie zranień stąd brały swe źródło.

A czy ja rzeczywiście całym sercem jestem przy Bogu? Czy nie jest tak, że nieraz byle drobiazg mnie od Niego odciąga? Czy doświadczam Jego miłosiernej miłości i rozdaję ją innym?

W każdy drugi i czwarty czwartek miesiąca spotkajmy się ze św. Ritą, aby rozważać o Miłosierdziu… Niech przez te nadchodzące dni, towarzyszy nam ta krótka modlitwa św. Siostry Faustyny… Przemień nas całych w miłosierdzie Twoje i pozwól nam być żywym odbiciem Ciebie, Panie…

SANYO DIGITAL CAMERA

2 komentarze

  1. Nie mam siły? Bo nie proszę Tego,który powiedział “…Proście a będzie wam dane …” Wystarczy chwilka krótka a wszystko stanie się prostsze

    1. Author

      Tak, to jest to czego często doświadczam: jeśli najpierw się zabiorę do pracy odkładając modlitwę to zawsze mi tego czasu zabraknie… ale gdy odwrócę kolejność to nie tylko z większym pokojem w sercu, ale i dużo szybciej robię wszystko… i Pan Bóg tak wszystko układa, że i siły są wtedy… 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *