Chciałam podziękować i dać świadectwo wysłuchania przez św. Ritę. Wysłuchała mnie 2 razy. Pierwszy to może błaha sprawa – chodziło o chłopaka z którym pisałam. Dostałam to o co prosiłam. Druga prośba to cud, ponieważ uprosiła uzdrowienie mojej mamy z udaru. Mama co prawda musi przejść jeszcze rehabilitację, ale lekarze nie dawali jej szans na normalne funkcjonowanie przy takich zniszczeniach mózgu. Mogę śmiało powiedzieć, że to cud, że tak z tego wyszła. Teraz modlę się w 3 intencji. Na razie bez skutku ,ale mam nadzieję że i tu św. Rita mnie wysłucha i będę mogła dać kolejne świadectwo. Warto modlić się do św. Rity, ponieważ potrafi wyprosić cuda. Anna Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćbyCzytaj więcej

Byłam w trzeciej ciąży, która przez wcześniejsze cięcia cesarskie była bardzo ryzykowna. Moja siostra była przy grobie św. Rity i napisała: „Nie martw się będzie dobrze, byłam przy grobie św. Rity”. Przywiozła mi wizerunek Świętej ja też się do niej modliłam nie jakąś wyszukaną, wzniosłą modlitwą tylko normalną. W tej chwili śpi słodko mój synek teraz ma już 3 lata, ale tak było jak wcześniej napisałam. Odnośnie poczucia wsparcia w codzienności dziś miałam taką sytuację, podczas powrotu do domu cofając utknęłam samochodem w nie utwardzonym terenie. Każdy pomyśli: tak to co to niby za wydarzenie – nie uważała to utknęła. Ale nie o to chodzi – przejechało kilka aut, nikt się nie zatrzymał, nawet laweta pusta jadąc i mówię w duchu: „Panie Boże jeśli możesz pomóż – kto jak nie Ty?” I co? Nadjeżdża laweta co prawda inna, bo z samochodem, jedzie całkowicie w innym kierunku, ale zatrzymujeCzytaj więcej

Zacznę od tego, że przez przypadek trafiłam na Nowennę do Świętej Rity. Zbliżały się Święta Bożego Narodzenia a od kilku lat nasze święta tak wyglądały, że ojciec był już pijany, gdy zasiadaliśmy do stołu. Poprosiłam Świętą Ritę, żeby przestał pić. Odmawiałam nowennę, ale bałam się, że te święta znów będą takie same. I stało się to, co się wydawało nie możliwe, bo ojciec w ostatnim czasie tak pił jak opętany. Przestał pić. Teraz zdarza się mu wypić piwo czy z kimś przy spotkaniu. Ale sytuacja w domu zupełnie inna! Bez krzyku, wypominań itd.. Dziękuje i chwała Ci Święta Rito.. Maria Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćby kilka zdań (kliknij obrazek, aby przejśćCzytaj więcej

Pragnę podzielić się świadectwem łask, które otrzymałam od Świętej Rity, ponieważ jej to obiecałam. Miałam ostatnio w swoim życiu bardzo ciężki czas i zupełnie nie wiedziałam jak sobie z tym poradzić. Przeglądając Internet napotkałam na wiadomości o Św. Ricie. Co prawda już wcześniej słyszałam o tej Świętej i o jej wstawiennictwie, ale jako osoba oddalona od Kościoła byłam sceptycznie nastawiona do tego. Czytałam wiele świadectw, które mnie zaskakiwały i jednocześnie napawały optymizmem i nadzieją. Pewnego dnia postanowiłam i ja powierzyć Św. Ricie moje troski i prosić ją o wstawiennictwo do Boga. Już po pierwszej modlitwie poczułam „spokój w sercu”- tak jakby ktoś zabrał ode mnie moje problemy. Przez kolejne dnie nie ustawałam w modlitwie i codziennie prosiłam św. Ritę o pomoc. Z dnia na dzień stawała mi się coraz bliższa. Nawiązałam z nią bardzo bliską więź – stała się moją patronką i opiekunką. Nie wyobrażam sobieCzytaj więcej

Dziękuję za pomoc św. Ricie w otrzymaniu urlopu w tym bardzo trudnym czasie. Modliłem się za wstawiennictwem św. Rity nowenną 9-dniową o łaskę pracy dla koleżanki, która w wyniku pandemii straciła pracę. Gdy rozmawiałem z nią powiedziała mi, że znalazła pracę. Co prawda nie w jej zawodzie, ale może jakoś utrzymać córkę gdyż jest samotną matką. Bardzo Ci św. Rito dziękuję za otrzymane łaski i pomoc. Obiecuję dalej pogłębiać relację każdego dnia, pamiętać o Tobie, szerzyć Twój kult. Wierzę że do mojej parafii uda się sprowadzić Twoją figurę.. Mateusz Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćby kilka zdań (kliknij obrazek, aby przejść do formularza)Czytaj więcej

Dużo się modliłam do św. Rity, czując, że to, co mam do rozwiązania, wymaga Jej orędownictwa. Dziś chcę napisać o tym czasie. Miałam skończyć doktorat do końca grudnia tego roku, nie skończyłam go, napisałam z lękiem do sekretariatu, jak wygląda sprawa… Okazało się, że terminy przedłużyli do grudnia, a nawet wiosny 2022!!! Chcę też napisać coś innego, powiedziałam, że to CUD, ale w sercu mam żal, że to tak ciężko wszystko idzie, tak strasznie pod górkę i zastanawiam się, dlaczego, czy za mało wierzę, więc czytam świadectwa te najwcześniejsze o cudach Świętej Rity i staram się tak wierzyć, w to, co tam napisano. O niewidomym, który odzyskał wzrok, o chorej ma puchlinę, która odzyskała zdrowie, o głuchym, który odzyskał słuch, o pozbawionym czucia w ręce, który odzyskał jej sprawność, o kolejnej kobiecie chorej na puchlinę, o niemej, o umierającym przez kamienie w pęcherzu, o chorym na rwę, o kolejnych niemych od urodzenia, którzy odzyskali mowę, o niewidzącej, która po 15 dniachCzytaj więcej

Jestem wielbicielką św. Rity od kilku lat. Każdego dnia czuje opiekę św. Rity.. Powierzam jej moje zmartwienia i lęki. Modliłam się do niej o cud żebym została mamą. Przez wiele lat staraliśmy się o dziecko. Nadarzyła się okazja żeby jechać do Włoch do Casia, gdzie znajduje się grób św. Rity. Było to moim wielkim marzeniem – wręcz nie realnym – pojechać i zobaczyć gdzie mieszkała św. Rita. Przy grobie modliłam się o to żeby święta uzdrowiła mnie. Żebym znalazła dobrego lekarza, który znajdzie przyczynę dlaczego nie udaje się nam zostać rodzicami. Inni lekarze twierdzili że wszystko jest dobrze, a ciąży nadal nie było. Później gdy lata mijały to mówili, że ciężko będzie zajść naturalnie, że jedynie in vitro pomoże. Modliłam się o to żeby święta wyleczyła mnie, gdyż miałam niedrożny jeden jajowód. Po powrocie do kraju zapisałam się do ginekologa, który bardzo szybkoCzytaj więcej

Pragnę podzielić się radością i wdzięcznością Bogu za uzdrowienie Marka z choroby na tle psychicznym. To syn mojej siostry duchowej. Gdy w 2018 roku miał napad choroby, był on tak ogromny i przerażający, że lekarze byli bezradni. Jego mama nie chciała go ubezwłasnowolnić – co jej sugerowano – czekała, uwierzyła Bogu. Ja wysłałam do sióstr intencję do św. Rity i potem zapomniałyśmy o tym. A choroba nagle ustąpiła i jest do dziś dobrze – dzięki Bogu. Bóg zapłać Siostrom. Jest to już drugi przypadek uzdrowienia dziecka, który nastąpił, gdy wysłałam prośbę o modlitwę do Sióstr. Szczęść Boże. Irena Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćby kilka zdań (kliknij obrazek, aby przejść do formularza)Czytaj więcej

Chciałabym podzielić się łaską, którą otrzymałam od Świętej Rity. Miałam w swoim życiu bardzo ciężki czas. Mężczyzna, którego bardzo pokochałam i z którym byłam najszczęśliwsza na świecie wybrał inną kobietę. Było mi bardzo źle. Moja przyjaciółka wskazała mi modlitwę jako ukojenie w tym ciężkim czasie. Prosiłam Boga o pomoc, o to by ten mężczyzna wrócił do mnie. Pewnego dnia natrafiłam na Św. Ritę. Od razu poczułam z Nią taką jakąś więź. Przez kilka miesięcy modliłam się za pomocą Modlitwy do Św. Rity, odmówiłam też 8 Nowenn – większość o to, by ten mężczyzna wrócił do mnie, ale też o odnowienie relacji. Za każdym razem gdy prosiłam o kontakt z Jego strony poprzez modlitwy, ten kontakt się pojawiał. Dzięki temu kontaktowi i byłam naprawdę szczęśliwa. Małe przejawy kontaktu z Jego strony dawały mi ogromną radość. Niestety mimo wszystko nie jesteśCzytaj więcej

Byłam bardzo ciężko chora na Coronavirusa. Wszystko już odchodziło w ciemność, wydawało się, że to już koniec. Ale w ostatniej prawie chwili przypomniało mi się że kiedyś rozmawiałam z moją znajomą – p. Anią – o wielkiej mocy Św. Rity. Zaczęłam się do niej modlić tak jak umiałam i to była ta czerwona linia na drodze w ciemności choroby, którą widziałam i która pozwoliła mi przeżyć. Św. Rito wierzę że uratowałaś moje życie i postawiłaś wielu dobrych i kochanych ludzi na tej ciężkiej drodze. Nie jest jeszcze dobrze, ale już z Tobą nie boję się o jutro. Odnalazłam litanię do Ciebie i jest ona teraz moim przewodnikiem. Mam także medalik na szyi z Twoim wizerunkiem. Kocham Cię i dziękując za pomoc proszę o opiekę nade mną, moimi bliskimi i przyjaciółmi. Barbara Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tymCzytaj więcej