W dniu 31 marca 2019 r., do naszej parafii NMP Matki Kościoła i św. Barbary w Bełchatowie przybyły siostry ze Zgromadzenia św. Augustyna z Krakowa. Słuchałam uważnie opowiadań o świętej Ricie i o uzdrowieniach za jej wstawiennictwem. Ja także pragnę złożyć swoje świadectwo. Od trzydziestu dwóch lat zmagam się z alergią i w 2015 r. stwierdzono u mnie astmę oskrzelową. Leki brałam przez jakiś czas, ale przestałam, bo nie mogłam mówić, zanikał mi głos. W nocy drugiego kwietnia miałam atak, obudziłam się bo nie mogłam złapać powietrza. Dusiłam się. Nie mogłam krzyczeć ani się ruszyć, byłam bez siły. Złapałam obrazek św. Rity z płatkiem róży (rozdawany w kościele przez siostry), który leżał koło łóżka i przyłożyłam do piersi. Błagałam przez jej wstawiennictwo Jezusa o oddech, bo czułam, że się duszę. Wtedy poczułam jakby coś się dokonywało, bo czułam bólCzytaj więcej

Dziękuję Święta Rito za wszystkie łaski, którymi mnie dotychczas obdarzyłaś. Za to, że nigdy mnie nie opuściłaś w potrzebie. Szczególnie dziękuję za pomyślne wyniki badań histopatologicznych mojego taty, o które tak mocno prosiłam. Wierzę, że to cud i jedynie Twoja zasługa, ponieważ wszystko wskazywało na groźną zmianę nowotworową. Dziękuję za szczęśliwe rozwiązanie wszystkich beznadziejnych spraw, które mnie dotknęły. Bądź pochwalona. Aleksandra   Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćby kilka zdań (kliknij obrazek, aby przejść do formularza)Czytaj więcej

Pragnę podziękować św. Ricie za wstawiennictwo i pomoc w rozwiązaniu pewnego problemu z którym dość długo nie umiałam sobie poradzić. Zawsze gdy myślałam że już będzie ok, to znowu musiałam stawać mu naprzeciw. Po ludzku patrząc nie miałam już żadnej nadziei. Wtedy jakoś natknęłam się na modlitwę do św. Rity od spraw beznadziejnych. Pomyślałam, że tylko Ona może coś zaradzić😊Modliłam się żarliwie oddając Jej tą sprawę, czułam przy tym niesamowity wręcz spokój. Od tego czasu minęło 8 miesięcy i wszystko jest dobrze😊 Po drodze miałam też problemy zdrowotne, odczuwałam ból brzucha ale tylko z lewej strony. Ból dokuczał mi ładnych parę tygodni i nie był jednoznaczny do zlokalizowania. Zrobiłam badania i czekałam z niepokojem na badanie usg. Cały czas modliłam się do Kochanej Św. Rity prosząc o zdrowie za Jej wstawiennictwem. Modląc się nawet w myślach w pracy wydawało miCzytaj więcej

Szczęść Boże, Św.Rita, patronka od spraw trudnych i beznadziejnych oaz Matka Boża pomogły mi zaliczyć w tydzień 8 jedynek z matematyki. Dziękuję najukochańsza święta oraz najwspanialsza Mamusiu za ten cud. Ostatnio prosiłem mocno o upragniony deszcz Św. Ritę i obecnie pada od 5 dni, a nie padało od 4 miesięcy, modliłem się gorąco do Św.Rity od tygodnia. Niesamowite. Moja mama zawsze modli się do Św. Antoniego, nigdy jej nie zawiódł. Pomaga w odnalezieniu zagubionych rzeczy (patron od rzeczy zagubionych) ekspresowo. Jeśli jestem przy mamie, to gdy była w szpitalu w ciężkim stanie w myślach ukazała się jej Maryja, w której ręce oddała swoje życie. Wizerunek, który miała przed oczami później okazał się wyrzeźbiony na ścianie nowej parafii – gdy się przeprowadziliśmy. Nie przyglądała się mu wcześniej. Przypadek? Maryjo, dziękuję za życie, cudownie ocalone życie mojej mamy. DziękujęCzytaj więcej

Św. Ritę poznałam dzięki Siostrom, które odwiedziły Parafię Św. Kazimierza we Wrocławiu (jedna z Sióstr pochodzi z tej Parafii). Pamiętam tę Mszę Św. i pamiętam Trzy uśmiechnięte Siostry. Byłam załamana po stracie dzieciątka w 9 tygodniu ciąży i zrezygnowana. Pamiętam jak myśli uciekały a ja wyłapałam tylko “od spraw trudnych i beznadziejnych”. Wychodząc z kościoła dostałam karteczkę z modlitwą wielkości karty bankomatowej, schowałam ją do torebki i tyle… Jadąc do pracy wygrzebałam tę karteczkę i od tego momentu czytałam tę modlitwę codziennie trochę nieufnie, ale czytałam. Za 3 miesiące byłam w ciąży. Badania przyrostu hormonu potwierdzającego ciążę nie był książkowe i pamiętam jak przed wejściem do gabinetu znowu wyciągnęłam te karteczkę i przeczytałam modlitwę. Byłam przekonana, że lekarz powie, że znowu o samo i mam być gotowa na poronienie. A co powiedział? “Bije serduszko, zakładamy książeczkę ciąży”.Czytaj więcej

Doświadczyłam pomocy św. Rity i chcę się podzielić swym świadectwem za przyczyną mojej patronki św. Rity. Długo nie mogłam znaleźć wymarzonej pracy w przedszkolu, byłam na kilkunastu rozmowach, ale to były same kłamstwa typu: oddzwonię. Płakałam, było mi bardzo przykro. Zaczęłam modlić się za przyczyną św. Rity aby mi pomogła, i po niedługim czasie usłyszałam w sercu: Niedługo znajdziesz pracę! Za jakiś czas telefon, pojechałam na rozmowę. I jakie było moje zaskoczenie gdy usłyszałam: Ma pani tę pracę!! Dziś z wdzięczności dla mojej patronki nazwałam w ogrodzie nową zasadzoną różę Róża św Rity. Dziękuję kochana św Rito. Bogu niech będą dzięki! Marzena   Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o TwoimCzytaj więcej

Od kilku lat św. Rita jest dla mnie bardzo ważna, modlę się do niej, proszę o pomoc i wstawiennictwo. Pewnego razu w pracy po kontroli mieliśmy tragiczną sytuację. Okazało się, że będziemy musieli zwracać bardzo duże pieniądze nieprawidłowo wydane ze środków unijnych. Sytuacja była bez wyjścia. Wiedzieliśmy, że kontrolujący mają rację, popełniliśmy drobny, ale bardzo istotny błąd. Na moim biurku zawsze leży obrazek św. Rity. Przyszłam do swojego biura, wzięłam obrazek, pocałowałam, przytuliłam do serce i swoimi słowami zaczęłam prosić św. Ritę o pomoc w tej beznadziejnej sytuacji. Na drugi dzień otrzymałam telefon od osoby kontrolującej, powiedziała, że całą noc myślała o naszej sytuacji i chyba uda się z tego wybrnąć bez zwracania jakichkolwiek pieniędzy. Mieliśmy tylko zaczekać na decyzję prawnika. Decyzja prawnika była dla nas pozytywna. Wszystko skończyło się dobrze, a ja wiem,że tamtego dniaCzytaj więcej

Chciałam podziękować za łaskę którą otrzymałam od Św. Rity. Mój syn miał ogromne problemy z matematyką, pierwszą klasę zdał warunkowo, z matematyki w drugiej był ten sam problem – groziła mu jedynka na koniec roku szkolnego. Uczęszcza do technikum, groziło mu powtarzanie klasy.Pod koniec kwietnia gdy robiłam porządki wpadła mi do ręki książeczka o Św. Ricie. Podarowała mi ją teściowa. Od 1 maja zaczęłam się modlić do Św. Rity. Mój syn zaliczył w maju 3 sprawdziany i zdał do następnej klasy. Jeszcze raz dziękuję Św. Ricie. Anna   Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćby kilka zdań (kliknij obrazek, aby przejśćCzytaj więcej

W nocy z 16 na 17 maja tego roku przyszła na świat nasza wyczekiwana córka. Otrzymała na imię Rita, na cześć świętej Rity, gdyż ja jako nastoletnia dziewczyna bardzo zaciekawiłam się tą postacią. Następnie zapoznałam z nią swojego chłopaka, później narzeczonego i wreszcie męża. W dniu zaręczyn wyjechaliśmy do Casii (to było moje największe marzenie). Zaczęliśmy również modlić się przez wstawiennictwo św. Rity za nasze narzeczeństwo i przyszłe małżeństwo specjalną modlitwą narzeczonych. Wiele św. Rita nam wyprosiła w okresie narzeczeństwa i małżeństwa, choć czasami zapominaliśmy o modlitwie za jej wstawiennictwem. Wierzymy, że Maryja wraz ze św. Ritą wyprosiły cud narodzin naszego dziecka. Po urodzeniu Ritka miała gronkowca. Prosiłam siostry o modlitwę za nią. Wierzymy, że św. Rita i Maryja wstawiły się za nią, bo wyniki były dobre i mogłyśmy wyjść ze szpitala do domu. Ritka jest zdrowa, rośnie jak na drożdżach.Czytaj więcej

Kilka lat temu okazało się, że żona jest nosicielką wirusa HCV (żółtaczka wątrobowa typu C). Parę dni temu otrzymaliśmy wyniki badań, z których wynika, iż po wirusie nie ma już śladu. Dzięki wstawiennictwu św. Rity, kuracja lekami powiodła się, szczęśliwie bez żadnych komplikacji ani groźnych efektów ubocznych. Problem, który te kilka lat temu był ogromny, dziś już nie istnieje. Dziękuję Ci święta Rito za wysłuchanie modlitw. Adam   Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćby kilka zdań (kliknij obrazek, aby przejść do formularza)Czytaj więcej