Szczęść Boże. Chciałam podzielić się osobistym świadectwem, kiedy Chrystus zapukał do moich drzwi.  Było to w zeszłym roku, kiedy spadła na nas wiadomość o aresztowaniu naszego syna. To było piekło na ziemi. miotałam się jak ptak uwięziony w klatce. Nie wiedzieliśmy, dlaczego i za co. Przez kilkanaście dni żadnych wiadomości. Spontanicznie zaczęłam modlić się na różańcu. Chodziłam wokół domu i odmawiałam go. Jakoś po kilku dniach odnalazłam książeczkę do różańca. Znalazłam ją po 16 latach gdzieś schowaną w ciemnym kącie w szafce. Nawet nie wiedziałam o jej istnieniu. Tak zaczęła się moja droga z Matką Boską. Do tej pory moja wiara była jak dogasający płomyk świecy. Ledwo się tliło, ale widać Chrystus był cierpliwy. Pamiętam, że prosiłam Go, aby nas uratował, bo giniemy i powoli zaczęły dziać się małe cuda. Najpierw list od syna i wiadomości.Czytaj więcej

Szczęść Boże. Jesienią rozstaliśmy się z chłopakiem, to było dla mnie bardzo bolesne. Modliłam się do Świętej Rity codziennie przez długi czas. Intencje formowałam w różny sposób. W pewnym momencie zaczęłam modlić się i prosić Ritę, by ten chłopiec mi wybaczył i żeby zabrała od niego złość na mnie. Modliłam się wiele tygodni… Łaski, o które prosiłam, dostałam! Spotkaliśmy się na grupowych egzaminach. Czułam, że on tam będzie i bardzo się bałam, że nie będzie chciał na mnie patrzeć, że się ze mną nie przywita, itd…. A tu cud! Sam podszedł, zagadał i po chwili rozmowy powiedział, że wszystko mi wybaczył! A na dodatek zobaczyłam (co później sam potwierdził), że Jego uczucia do mnie się nie zmieniły! Święta Rita wymodliła dla mnie u Boga ogrom łask! Chwała Panu! Anonim Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnejCzytaj więcej

Święta Rita jest ze mną, odkąd pamiętam. Jest dla mnie jak najlepsza przyjaciółka, Boża przyjaciółka. Zawsze, gdy zwracam się z prośbą do Świętej Rity zostaje ona wysłuchana. Oczywiście są one wysłuchiwane zgodnie z wolą Bożą, ale wiem, że cokolwiek bym powierzyła Ricie, to zawsze będę wysłuchana i zawsze mogę na nią liczyć. Jeszcze nigdy się na niej nie zawiodłam. Tak było i tym razem. Przede mną był trudny egzamin na studiach. Brakowało mi siły i chęci do nauki. Bałam się, że nie zdam. Poprosiłam więc o pomoc moją patronkę, abym miała motywację do nauki oraz żebym zdała. Nie zawiodłam się. Po chwili motywacja sama przyszła, a egzamin zdałam na dobrą ocenę. Wiem, że Święta Rita była ze mną, gdy się uczyłam. Dziękuję Ci kochana Rito, że wstawiasz się za mną do Pana Boga i otrzymuje tyle wspaniałych łask za Twoim wstawiennictwem.Czytaj więcej

Chciałabym powiedzieć, że na wszystko w życiu jest właściwa pora. Każda nasza modlitwa jest wysłuchana, tylko na owoce niektórych próśb trzeba trochę poczekać. Świętą Ritę poznałam 10 lat temu, gdy zaczęłam się modlić o chłopaka, z którym nie mogłam być, a bardzo go kochałam. Wtedy nie było nam to dane, ja wyjechałam z kraju, żeby zapomnieć, co mi się udało. Po powrocie zaczęłam szukać kogoś na stałe, ale ciągle coś było nie tak. Do Świętej Rity modliłam się z przerwami o dobrego męża. W te Święta spotkałam chłopaka z przeszłości na portalu i zaczęliśmy pisać. Na razie rozwija się to powoli, ale wiem, że nie był to przypadek, tylko ręka Boża. Każda nasza modlitwa jest wysłuchana, tylko czasem Bóg  wie, że to nie jest dla nas dobre. Nigdy nie wątpmy w Jego łaski. Święta Rito, bardzo dziękuję. Paulina Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo DoświadczyłeśCzytaj więcej

Emilia – 22 lata – nasze jedyne dziecko. Tyle planów, marzeń, że będzie pielęgniarką, zdolna, ładna, wysportowana. Nagle jak grom z jasnego nieba taka tragedia… Telefon, że zabrana do szpitala z siłowni. W głowie naszej córki pękła tykająca bomba – tętniak. Stan krytyczny, bez funkcji życiowych…to koniec, kazali przygotować się na najgorsze. W kościele na wiosce, w której mieszkamy, zbierają się ludzie i modlą się o cud uzdrowienia. Przypominamy sobie, że Święta Rita to patronka Emilii, którą wybrała sobie w sakramencie bierzmowania. Gdy miała jakiś problem to jechała do Krakowa tam, gdzie są jej relikwie, modliła się z taką wielką wiarą. Tymczasem lekarze podejmują decyzję o operacji zamknięcia tętniaka. Operacja się udaje. Emilia trafia na OIOM i tam walczy 40 dni o życie. Jest wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną. Odbywają się MszeCzytaj więcej

Dzięki Ci o sławetna Rito! Kochane Siostry dziękuję za modlitwę w mojej intencji! Pragnę podzielić się świadectwem: Trzy miesiące temu straciłam pracę. Jednak zanim ją straciłam, bardzo długo (rok?) próbowałam się dostać do pewnej firmy. Niestety bezskutecznie. Po stracie pracy trzykrotnie (!!!) moja kandydatura została odrzucona w tejże firmie na końcowym etapie rekrutacji, co bardzo mnie bolało i frustrowało. Dnia 01.01.2021 w akcie totalnej rozpaczy, postanowiłam zwrócić się do Świętej Rity i wysłać prośbę o modlitwę do sióstr Augustianek. Zrobiłam ostatnie podejście do zdobycia posady w tej firmie i aplikowałam (pośrednio w zasadzie – tak Pan Bóg to pokierował) na kolejne stanowisko z myślą “jeżeli teraz się nie uda, to znaczy, że to nie moje przeznaczenie”. W czasie całego procesu rekrutacyjnego wyciszałam umysł i modliłam się frazą “Jezu, Ty się tym zajmij” i modliłam się nowenną do ŚwiętejCzytaj więcej

Chcę się podzielić świadectwem działania i wysłuchania próśb przez Świętą Ritę, która zanosi je do Pana Jezusa. W dzień otrzymania drugiej szczepionki przeciw COVID 19 miałam gorączkę i silny ból mięśni przez dwa dni. W dniu, w którym bardzo źle się czułam, miałam wpisany dyżur nocny. Jestem lekarzem pracującym w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Wiedziałam, że ilość kadry lekarskiej jest znikoma w tym trudnym dla nas czasie. Pracujemy w trzy osoby każdego dnia i nadal nie wyrabiamy się z rosnącą liczbą pacjentów. Wzięłam leki przeciwgorączkowe i czekałam na ustąpienie objawów. Chciałam iść tego dnia do pracy i pomóc kolegom. Ubrana i naszykowana wiedziałam, że mogę nie podołać zadaniu. Otworzyłam modlitewnik czcicieli Świętej Rity i zmówiłam litanię do oraz modlitwę w udręce i lęku. Dosłownie parę minut później zadzwoniła do mnie teściowa i zmartwiona moją sytuacją namawiała, abymCzytaj więcej

Witam serdecznie. Lata temu trafiłam do kościoła Świętej Katarzyny Aleksandryjskiej w Krakowie. Zabrała mnie tam koleżanka, kiedy byłam zrozpaczona, bo moja mama miała przechodzić ciężką operację serca. Pamiętam, że nie mogła wziąć na salę medalika, ale udało jej się wpleść we włosy 1 płatek róży przywieziony z Krakowa. Gorąco się modliłam i Święta Rita wysłuchała mnie i pomogła. Po latach też zaszłam w ciążę. Okazało się, że dziecko może mieć zespół Downa. Pojechałam do szpitala i mam zdrową córeczkę. Teraz przyszło mi również błagać o pomoc, bo rodzice w tym samym czasie zachorowali na nowotwory. Wiem, że już 2 razy mi pomogła i głęboko wierzę, że znowu się uda… Mirela Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowaCzytaj więcej

Święta Rito, codziennie proszę Cię o Twoje wstawiennictwo za moją rodziną a szczególnie córką Joanną. Dziękuję Ci za to, że poród przeszedł spokojnie, choć trwał 17 godzin. Dziękuję, że maleństwo jest całe i zdrowe, że rozwija się i jest dla nas radością. Ty jako matka dobrze wiesz co to znaczy. Zawierzyłam Twoim modlitwom Joannę i jej rodzinę. Wiem, że działasz! Jako matka i żona spełnia się super! Wyproś dla rodzinki dary ducha rozeznania, mądrości, pobożności. Czuwaj w swoich modlitwach wstawienniczych, aby nigdy nie myśleli o aborcji. Święta Rito! Wróć nam wszystkim codzienną radość i uśmiech na twarzy, niech lęk i strach znikną. Twoja czcicielka Jolanta Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują sięCzytaj więcej

Chciałabym podziękować Świętej Ricie za szczególną opiekę i otrzymane łaski za jej wstawiennictwem. Rita jest moją szczególną patronką. W tym roku 15 czwartków ku jej czci odmawiam w intencji mojej mamy. Miała na twarzy takie brzydkie liszaje i nad prawą brwią narośl do zamrożenia lub usunięcia w szpitalu. Po odmówieniu drugiego czwartku narośl w cudowny sposób odpadła i twarz mamy bardzo ładnie się goi. Twarz mamy smarowałam również poświęconym olejkiem oraz przykładałam płatki róży. Moim marzeniem jest pojechać jeszcze raz do Casci, żeby osobiście podziękować Świętej Ricie za wszystko. Z Bogiem. Zofia Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćby kilka zdań (kliknij obrazek,Czytaj więcej