Tak jak obiecałam najcudowniejszej Świętej Ricie, Świętemu Tadeuszowi oraz Świętemu Józefowi i samemu naszemu Najwyższemu Ojcu, zamieszczam moje świadectwo. Rozstaliśmy się z chłopakiem, myślałam, że sobie z tym poradzę, ale nie radziłam, było coraz gorzej. Modlitwy do Św. Rity, Św. Tadeusza oraz Św. Józefa były moją jedyną nadzieją i wiarą, bo sytuacja była naprawdę trudna. Pan Bóg wysłuchał moich próśb! Po 10 dniach modlitwy każdego dnia zdarzył się Cud, spotkaliśmy się z chłopakiem i usłyszałam, że bardzo mnie kocha i brakowało mu mnie. Płakaliśmy oboje. Wiem, że to tylko dzięki modlitwie zdarzył się cud! Panie Boże, Święta Rito, Święty Tadeuszu, Św. Józefie – dziękuję!!! Teraz się modlę żebyśmy już byli na zawsze razem, bez popełniania tych samych błędów, bo czuję, że to ten jedyny. Wierzcie i zaufajcie bezgranicznie, a Wasze prośby zostanąCzytaj więcej

W ubiegłym roku urodziłam martwe dzieciątko w 6 miesiącu ciąży. Teraz – rok później – jestem ponownie w ciąży na ten sam termin co wtedy. Miałam kilkakrotnie zapalenie układu moczowego. Ostatnie tak silne, że mimo leków, które miały już zakończyć terapię, miałam coraz silniejsze bóle podbrzusza. Jednak modliłam się i ufałam. Rano po skończonej kuracji lekami poszłam na badanie moczu, które bakterii nie wykazało, ból tego dnia ustąpił. Modląc się o cud obiecałam ze złożę świadectwo. Joanna   Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćby kilka zdań (kliknij obrazek, aby przejść do formularza)Czytaj więcej

Chciałbym się podzielić świadectwem łaski, której doświadczyłem za wstawiennictwem Św. Rity. Czekało mnie drugie podejście do egzaminu na prawo jazdy – jestem z natury bardzo nerwowy i szybko tracę panowanie nad sobą i wiedziałem, że sam nie dam rady. Na kilka dni przed egzaminem czułem narastający niepokój tym bardziej, że nie udało mi się umówić z żadnym instruktorem na jazdę tuż przed egzaminem (taka jazda odstresowuje i człowiek nie wsiada do auta na egzaminie z marszu). Mimo wielu telefonów, które wykonałem do kilku ośrodków szkolenia nikt nie miał w tym czasie wolnego terminu. W dzień poprzedzający egzamin wpadłem w panikę i zacząłem się modlić do Boga i za wstawiennictwem św. Rity – wieczorem dostałem numer telefonu do instruktora i tym samym imieniu co ja – Adam. Udało mi się z nim umówić dosłownie w ostatniej chwili – miał czas dokładnie wtedyCzytaj więcej

Chciałabym podziękować św.Ricie za wstawiennictwo w sprawie mojego brata. Modliłam się o pokój w rodzinie, właśnie ze względu na mojego brata, który od dłuższego czasu nie chodził do kościoła, był bardzo nerwowy, nie można było się z nim porozumieć, bałyśmy się z mamą, że brat może mieć depresję. Po jakimś czasie mama powiedziała mi, że brat przystąpił do spowiedzi generalnej, zaczął się modlić, zrobił się pogodny i widać w nim radość życia. Ja wiem, że to pomoc św.Rity, która sprawiła ten cud. Dominika   Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćby kilka zdań (kliknij obrazek, aby przejść do formularza)Czytaj więcej

Rok temu poznałam chłopaka, który jak wszystko wskazywało, myślał i czuł jak ja. Szybko wpadłam po uszy. Szczęście nie trwało długo, w styczniu tego roku dowiedziałam się że nie czuje do mnie nic poza przyjaźnią. Pokłóciliśmy się, a ja mimo utrzymywania kontaktu, załamałam się. Świętą Ritę poznałam w grudniu, w pracy, kiedy mój wzrok napotkał na kartę z krótką modlitwą w intencji spraw beznadziejnych. Moją pierwszą myślą było wtedy by zwrócić się do niej o pomoc, szybko jednak odrzuciłam tę myśl, sądząc, że dam sobie radę sama! Nie przypuszczałam wtedy jak bardzo się myliłam! Miesiąc po kłótni zwróciłam się do św. Rity, by pomogła mi odbudować z nim relacje. Zaczęłam od modlitwy dla spraw beznadziejnych a niedługo potem zmówiłam po raz pierwszy nowennę. Już ósmego dnia wydarzyło się coś, czego nie spodziewałam się zupełnie!Czytaj więcej

Może zacznę od początku, św. Rita pojawiła się w moim życiu jakiś ponad rok temu. A zaczęło się od tego ze moja mama i ciocia zaczęły jeździć do naszej parafii, na nabożeństwo ku czci św.Rity. Po jakimś czasie i ja zaczęłam z nimi jeździć. Jeździłam co miesiąc, nie mając żadnego pojęcia o tym nabożeństwie a na dodatek nie rozumiałam tego typu Mszy. Nie brałam żadnych korzyści z tych co miesięcznych spotkań w kościele, Mszy. Jednak z czasem zaczęło mi się to bardzo podobać, zaczęłam się stawać bardziej religijna. Lubiłam chodzić do kościoła. Jesienią zaczęłam się interesować życiorysem świętej. Poczytałam dużo w internecie. I bardzo mi się to spodobało, nigdy wcześniej nie wiedziałam kompletnie nic – o religii czy o świętych. To własnie ona mnie wciągnęła w głąb Kościoła i wiary. Pewnego dnia moja mam mi dała taki jakbyCzytaj więcej

Kochana św. Rita pomogła mi już wiele razy. Moja ciocia zachorowała na raka 5 lat temu, był już bardzo zaawansowany. Modliłam się za nią za wstawiennictwem św. Rity, siostry wysłały mi płatki róż które podarowałam cioci. Po chemioterapii wyzdrowiała. Miałam problemy w wynajmowanym mieszkaniu – sąsiadka była chora psychicznie, robiła mi wiele rzeczy na złość co mnie wykańczało. Szanse na kupno swojego własnego mieszkania były marne – mąż tylko pracuje, ja opiekuję się dzieckiem. Z jednej pensji żaden bank nie chciał nam przyznać kredytu. Pewnej nocy sąsiadka zaczęła wariować, ja płakałam i modliłam się by ona uspokoiła się, byśmy w końcu się stamtąd wyprowadzili, byśmy mieli w końcu swoje wymarzone mieszkanie. Sąsiadka uspokoiła się, a nam po miesiącu udało się dostać kredyt, mążCzytaj więcej

Pragnę bardzo podziękować św. Ricie za łaski, które otrzymałam za jej wstawiennictwem. Były to dwie prośby dotyczące zdrowia mojego ojca i mojego męża. Mój 95-letni ojciec został w marcu 2017 r. potracony przez samochód. Doznał wielu obrażeń i licznych złamań – miednicy, barku, żeber, pęknięcia czaszki. W związku z podeszłym wiekiem leczenie było tylko zachowawcze. Opiekowaliśmy się nim i pomagali wrócić do zdrowia chociaż bardzo źle to wyglądało o na początku. Cały czas odmawiałam litanię do św. Rity prosząc ją o pomoc. Wysłuchała mnie. Dzisiaj po okresie roku mój tata wrócił do normalnego życia. Chodzi sam nawet bez laski, jest zupełnie samodzielny a nawet jeszcze pracuje zawodowo. Jestem bardzo wdzięczna i szczęśliwa. W tym samym czasie nastąpiła wznowa raka prostaty u mojego męża. Ponieważ był już po radioterapii a stan zdrowia nie kwalifikował go do operacji lekarze nie mieli nu nicCzytaj więcej

Święta Rito, 23 marca 2018 nasz Proboszcz Ingvar był w stanie bardzo ciężkim. Pomimo, wcześniej złożonych intencji przez internet, zadzwoniłam do sióstr prosząc o szczególną pomoc w tej szczególnej sytuacji. Prosiłam o uratowanie życia i szybki powrót do zdrowia. Nasz ksiądz przebudził się, czyli odzyskał przytomność właśnie w niedzielę po południu. Gdy dzwoniłam jeszcze nie odzyskał przytomności, dlatego zrozpaczona wzywałam pomocy. Chwała Panu za życie naszego Ks. Ingvara. Proszę o wiele łask Bożych dla Niego i zdrowie. Jezu Ty się Tym zajmij. Bóg zapłać. Joanna   Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćby kilka zdań (kliknij obrazek, aby przejść do formularza)Czytaj więcej

Wczoraj prosiłam Św. Ritę o wstawiennictwo. Mojej córce skradziono za granicą, w samolocie bardzo ważne dokumenty, pieniądze dosłownie wszystko. Była to ewidentna kradzież nie pomyłka. Przez długi czas z powodu braku dokumentów byłaby zawieszona w pracy. Modliłyśmy się z mamą do Św Rity. Wczoraj córka będąc już w kraju, w godzinach popołudniowych otrzymuje telefon z informacją iż walizka z całą zawartością znajduje się na lotnisku w Wielkiej Brytanii. Cud – nie zginął żaden dokument, są nawet pieniądze. W nocy walizka przyleciała do kraju. Moja mama dziś podczas Mszy św. modliła się nawet w intencji złodzieja. Św. Rita dokonała cudu!!!! To kolejny raz kiedy nam pomogła w beznadziejnej sytuacji. Joanna   Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy terazCzytaj więcej