Święta Rita, wsparła moich bliskich dla których prosiłam o pomoc w zdaniu ważnych dla nich egzaminów. Były to egzaminy, do których podchodzili wiele razy i nie udawało im się ich zaliczyć. W chwili już całkowitego zwątpienia, że kolejny raz się nie uda, pomodliłam się do św. Rity. Prosiłam aby jedną koleżankę, gdy czegoś zapomni podczas egzaminu, oświeciło. Później, gdy opowiadała mi, że rzeczywiście nie mogła zrobić jednego zadania, w głowie siedział jej tylko jeden wzór, którego nie była pewna, ale czuła, że musi go napisać – co się później okazało: był dobry! Dzięki temu też zaliczyła. Druga sytuacja była ostatnią szansą dla kolegi – od tego zależało czy będzie mógł dalej studiować. Miał ostatnie podejście, był załamany i mówił, że będzie cud jeśli zostanie mu to zaliczone, bo nie zrobił jednego zadania… Wiedziałam, że w głębi sercaCzytaj więcej

Matura była dla mnie bardzo ciężkim okresem. Presja żeby dobrze zdać egzaminy i dostać się na wymarzone studia przełożyła się na niezdrowy i wyniszczający stres. Przykre wydarzenia i choroba, bezpośrednio przed rozpoczęciem egzaminów jedynie osłabiły moją kondycję. Wyniki matury niestety okazały się słabsze niż przypuszczałem i pierwsza tura rekrutacji na upragnione studia zakończyła się niepowodzeniem. W drugiej turze zabrakło bardzo niewiele, ale jednak zabrakło. W trzeciej otrzymałem informację o braku miejsc. Kiedy sytuacja wydawała się beznadziejna, wtedy właśnie poznałem św. Ritę. Zacząłem się często modlić za wstawiennictwem jej i św. Józefa z Kupertynu. Jednak podczas kolejnej tury rekrutacji, wciąż nie było miejsc na tenże kierunek. Mimo wszystko, wciąż była ostatnia szansa, mimo braku miejsc wciąż gdzieś w środku miałem nadzieję że się uda. Dalej się modliłem do św. RityCzytaj więcej

Zwróciłam się z prośbą do Cudownych Sióstr Augustianek o modlitwę za mojego przyjaciela Przemka, który był w stanie ciężkim w szpitalu z zaawansowanym nowotworem. Modliłam się ja, moi znajomi, jego rodzina i Siostry Augustianki. W międzyczasie byłam we Włoszech u samej Świętej Rity, przywiozłam m.in. olej z pestek winogron z Ogrodu Świętej, o szczególnej mocy, dotknięty do Relikwii Świętej. Ponadto Rodzice chorego, zamawiali Msze Święte, a gdy Przemek otrzymał ode mnie cudowny olej i obrazek Świętej, zamówili także Msze w Kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Krakowie. Przemek nieustannie miał w ręce obrazek ze Świętą, a w nocy, kiedy spał, czuwała nad jego łóżkiem, wraz z innymi Świętymi. Po przebytej chemioterapii, stała się rzecz niemożliwa – wyzdrowiał. Dziś zakończył leczenie i otrzymał najważniejszą łaskę: dar życia! Dziękuję z całego serca, Święta Rito. Dziękuję Kochanym Siostrom Augustiankom, które nie pominęły mojej prośbyCzytaj więcej

Dziękuję Ci, Święta Rito za łaskę uzdrowienia mojej żony Katarzyny z choroby nowotworowej piersi. W badaniu mammografii piersi 12-09-2019 stwierdzono zmiany nowotworowe w obydwu piersiach. Rozpoczęliśmy modlitwę za wstawiennictwem Świętej Rity. Następne badanie rezonansem magnetycznym 8-10-2019. W obydwu piersiach zmiany nowotworowe zniknęły. Lekarz stwierdził, że żona jest zdrowa. Dziękuję Ci Panie Boże, że dałeś światu tak potężną orędowniczkę. Święta Rito kochamy Cię. Dariusz   Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćby kilka zdań (kliknij obrazek, aby przejść do formularza)Czytaj więcej

W modlitwie do Świętej Rity zawsze powtarzam: “Uproś mi u Boga to, o co proszę, a postaram się, aby wszyscy poznali dobroć twego serca i wielką potęgę twego wstawiennictwa.” Pragnę podziękować świętej Ricie za stałe wstawiennictwo w pewnej relacji, która po ludzku miała się w zasadzie nie wydarzyć. Otrzymałam ogrom łask związanych z pewną osobą, której samo spotkanie już zakrawało na cud. Dziękuję za wsparcie w rozwoju tej przyjaźni, w naprawieniu relacji w trudnych chwilach, w nauce zaufania, miłości i wreszcie w dążeniu do prawdy. Oprócz ciągłej opieki, którą czuję na każdym kroku, zdarzało się, że tuż po odmówieniu modlitwy, intencja zostawała wysłuchana już parę minut później! Zwykłam mówić, że Pan Jezus zapisał mnie na trudną lekcję miłości. Za wstawiennictwem Świętej Rity z każdego życiowego egzaminu otrzymuję same piątki. Niech Najświętsza Maryja Panna ma Was w Swojej opiece!Czytaj więcej

Święta Rito, uratowałaś mnie w naprawdę beznadziejnej sytuacji mojego życia. Modliłam się o Twoje wsparcie przez pół roku. Pomogłaś mi, wybłagałaś u Pana Jezusa cud dla mnie, postawiłaś dobrych ludzi na mojej drodze. Sytuacja się wyprostowała. Życie wróciło do normy. Dziękuję Tobie i naszemu Panu ukochanemu, że chciał obie nas wysłuchać. Dziękuję, że przestawiłaś moją prośbę do naszego Pana jako swoją z mojego błagania…. Dziękuję, kochana święta <3 Przysięgam, że w przyszłym roku pojadę do Cascia, żeby na Twoim grobie położyć bukiet róż. Ale Ty wiesz, że mam większy problem w sobie. I tylko Ty możesz mi w tym pomóc. I do Ciebie będę się modlić nadal, żebyś wybłagała mi u Pana łaskę uwolnienia od tego problemu. Wiem, jestem pewna, że w tym także mi pomożesz. Bo Ty jesteś świętą od spraw beznadziejnych – a ten problem taki jest. Ale tenCzytaj więcej

Proszę od 2 lat o umiejętność gospodarowania w domu. Nigdy nie umiałam gotować i prać, a obowiązki gospodyni domowej zawsze wydawały mi się nudne i raczej wiedziałam, że im na dłuższą metę nie podołam sama. Toteż najczęściej pomagałam mojej mamie i właściwie od tego codziennego kieratu uciekałam. Obecnie sama zarządzam domem z racji tego, że moja mama po wylewie nie jest w stanie wykonywać żadnych prac w domu. Radzę sobie i nie uważam, że jestem mało wartościowa jako domowa gospodyni. Zawdzięczam to św. Ricie. To Ją błagałam, abym czuła się zadowolona, że jestem potrzebna i naprawdę nie narzekała na codzienne nudne domowe obowiązki. Błagam nadal, abym była cierpliwa i wszystko umiała kontrolować. Amen Alicja   Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdująCzytaj więcej

W dniu 31 marca 2019 r., do naszej parafii NMP Matki Kościoła i św. Barbary w Bełchatowie przybyły siostry ze Zgromadzenia św. Augustyna z Krakowa. Słuchałam uważnie opowiadań o świętej Ricie i o uzdrowieniach za jej wstawiennictwem. Ja także pragnę złożyć swoje świadectwo. Od trzydziestu dwóch lat zmagam się z alergią i w 2015 r. stwierdzono u mnie astmę oskrzelową. Leki brałam przez jakiś czas, ale przestałam, bo nie mogłam mówić, zanikał mi głos. W nocy drugiego kwietnia miałam atak, obudziłam się bo nie mogłam złapać powietrza. Dusiłam się. Nie mogłam krzyczeć ani się ruszyć, byłam bez siły. Złapałam obrazek św. Rity z płatkiem róży (rozdawany w kościele przez siostry), który leżał koło łóżka i przyłożyłam do piersi. Błagałam przez jej wstawiennictwo Jezusa o oddech, bo czułam, że się duszę. Wtedy poczułam jakby coś się dokonywało, bo czułam bólCzytaj więcej

Dziękuję Święta Rito za wszystkie łaski, którymi mnie dotychczas obdarzyłaś. Za to, że nigdy mnie nie opuściłaś w potrzebie. Szczególnie dziękuję za pomyślne wyniki badań histopatologicznych mojego taty, o które tak mocno prosiłam. Wierzę, że to cud i jedynie Twoja zasługa, ponieważ wszystko wskazywało na groźną zmianę nowotworową. Dziękuję za szczęśliwe rozwiązanie wszystkich beznadziejnych spraw, które mnie dotknęły. Bądź pochwalona. Aleksandra   Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćby kilka zdań (kliknij obrazek, aby przejść do formularza)Czytaj więcej

Pragnę podziękować św. Ricie za wstawiennictwo i pomoc w rozwiązaniu pewnego problemu z którym dość długo nie umiałam sobie poradzić. Zawsze gdy myślałam że już będzie ok, to znowu musiałam stawać mu naprzeciw. Po ludzku patrząc nie miałam już żadnej nadziei. Wtedy jakoś natknęłam się na modlitwę do św. Rity od spraw beznadziejnych. Pomyślałam, że tylko Ona może coś zaradzić😊Modliłam się żarliwie oddając Jej tą sprawę, czułam przy tym niesamowity wręcz spokój. Od tego czasu minęło 8 miesięcy i wszystko jest dobrze😊 Po drodze miałam też problemy zdrowotne, odczuwałam ból brzucha ale tylko z lewej strony. Ból dokuczał mi ładnych parę tygodni i nie był jednoznaczny do zlokalizowania. Zrobiłam badania i czekałam z niepokojem na badanie usg. Cały czas modliłam się do Kochanej Św. Rity prosząc o zdrowie za Jej wstawiennictwem. Modląc się nawet w myślach w pracy wydawało miCzytaj więcej