
Dwa cuda
Jestem od wielu lat wielbicielką Św. Rity. Mieszkam blisko kościoła Św. Katarzyny i dzięki temu mam możliwość bardzo częstego spotykania się z moją ukochaną Świętą. Każdego dnia czuję Jej opiekę, a już dwukrotnie doświadczyłam cudu za Jej sprawą. Pierwszym cudem to jest moja jedyna wnuczka, na którą czekałam 13 lat. Za wstawiennictwem Św. Rity dzisiaj jestem najszczęśliwszą babcią na świecie. Drugi cud to uzdrowienie małego Antosia. Kilka lat temu uczestniczyłam we Mszy Św. w kościele Św. Katarzyny. Podczas Mszy do kościoła weszła bardzo płacząca kobieta, która całą Mszę bardzo płakała. Zapytałam Ja, jak mogę Jej pomóc. Okazało się, ze przyjechała z daleka aby błagać Św. Ritę o uzdrowienie Jej rocznego wnuczka Antosia, który wylał na siebie wrzątek i był poparzony. Stan chłopca był bardzo ciężki.Czytaj więcej
