Księga intencji

Jeśli chcesz, aby cała społeczność Ogrodu św. Rity pomodliła się w Twoich intencjach, umieść ją właśnie tutaj. A jeśli chcesz je przesłać jedynie Siostrom do modlitwy skorzystaj w formularza na tej stronie.

Dodaj swoją intencję

 
 
 
 
 
 
Pola zanaczone * są obowiązkowe.
Twój mail nie będzie publikowany.
Intencja pojawi się na stronie po zatwierdzeniu.
Damian napisał/a 14 października, 2018
Błagam o modlitwę ! Martyna jest ze mną w ciąży 18 tydzień. Jej rodzina bardzo religijna ( chodź fałszywie religijna) próbuje zabić nasze dziecko w podstępny sposób tz. Martyna jest u swoich rodziców na wsi. Jej rodzina utrudnia mi spotkania z Martyną każą Martynie pracować fizycznie przy zwierzętach. Kazali też Martynie kontynuować studia na 3 roku pielęgniarstwa. Matka , ciotka i siostra Martyny mają największy wpływ na Martyny decyzje. Rozmawiałem z Martyną , próbowałem ją zabrać do swojego mieszkania , do moich rodziców ale Martyna się boi zawieść swojej rodziny i że Martyny rodzina wie wszystko najlepiej i że Martyna musi słuchać mamy, cioci i siostry bo oni wszystko wiedzą jak najlepiej. Martyny rodzina mnie nie lubi , nie akceptuje bo nie mam studiów i chwilowo pracy i problemy ze zdrowiem. Martyna też nie chce za bardzo naszego dziecka, denerwuje się i ciągle żyje w stresie z tego wszystkiego a na dodatek podupadła na zdrowiu psychicznym i fizycznym oraz zachowuje się bardzo niedojrzale/ nieodpowiedzialnie jako przyszła mama. Niestety jak już wspomniałem kontynuuje studia na 3 roku kierunek pielęgniarstwo. Błagam o gorącą akceptowalną miłość między mną i Martyną o ślub z nią i o to by dziecko przeżyło, urodziło się zdrowe i ogólnie o potrzebne łaski dla dziecka i byśmy je z Martyną w miłości wychowali oraz o zdrowie fizyczne , psychiczne , duchowe, pokój ,dojrzałość i potrzebne łaski dla Martyny i uwolnienie się z rąk rodziny i koleżanek . Ja mam na imię Damian 28 lat, Martyna 21 lat. Proszę też módlcie się również o ochronę i opiekę Bożą nad Martyną i naszym dzieckiem. By żadne przekleństwo nie dotknęło Martyny i naszego dzieciątka nienarodzonego i by Martyny rodzina mnie zaakceptowała , zmieniła o mnie zdanie na lepsze. Staram się i walczę nadal ale narazie to przynosi słabe efekty ! Błagam o cuda w tych intencjach!
Proszę czekać…