Jeśli chcesz, aby cała społeczność Ogrodu św. Rity pomodliła się w Twoich intencjach, umieść ją właśnie tutaj. A jeśli chcesz je przesłać jedynie Siostrom do modlitwy skorzystaj w formularza na tej stronie.
Panie Jezu Miłosierny, proszę, błagam, pomóź mi już tak nie cierpieć. Daj mi łaskę, bym umiała być szczęśliwa bez niego, sama nie potrafię. Jeśli nie ma nadziei, pomóż mi nie szukać już jej na stronach, nie gubić się, pomóź wyjść ze złudzeń, daj odwagę spojrzeć prawdzie w oczy, źe moźe wszystko tylko z mojej strony było prawdziwe, tak jedyne i silne, choć tak się okrutnie potoczyło, źe nie potrafiłam tego ukazać i otworzyć się. Boźe, skąd się wzięła taka miłość, źe ani czas tak długi, ani brak prawdziwej źywej relacji, ani brak nadziei, choćby na to, by go znów ujrzeć, nic nie potrafi tego zniszczyć, przeciwnie, każde nikłe wspomnienie, obraz wryty w pamięć, wciąź jest źródłem niezmiennej od paru lat tęsknoty i bólu. Boźe, przecież ja sama nie byłbym w stanie tego w sobie stworzyć. Nigdy wcześniej tak nie było. Więc po co, dlaczego tak się stało? Po to tylko, by tak cierpieć i czuć się tak nieszczęsliwą? Przenikasz, Panie, moje serce i duszę, wiesz jak bardzo jest to szczere, widzisz jak każde z tych słów jest oblane łzami. Nie mam już sił. Znów jestem chora, i to nie pomaga mi w zdrowieniu.
Proszę Cię Boźe, mój Panie i Królu, już nieraz o to prosiłam, jeśli to wszystko nie było, nie stało się, nie jest z Twojej Woli, ulecz moją duszę, zabierz wspomnienia, pomóź zapomnieć, zgaś tę miłość w moim sercu jeśli jest jednostronna. Pozwól cieszyć się znów kaźdym dniem, źyć w pokoju, radości i nadziei. Bądź uwielbiony we wszystkim co czynisz, najlepszy nasz Ojcze. Ufam Tobie.
