Jeśli chcesz, aby cała społeczność Ogrodu św. Rity pomodliła się w Twoich intencjach, umieść ją właśnie tutaj. A jeśli chcesz je przesłać jedynie Siostrom do modlitwy skorzystaj w formularza na tej stronie.
Czekałam aż mi powie, że mu na mnie zależy i chce się ze mną spotykać. Czekałam aż mnie chwyci za rękę. Czekałam aż mnie przytuli. Czekałam aż mi skradnie pocałunek.... Czekałam.... i nic.
Spędziliśmy ostatnio kilka miłych chwil razem - rozmowy, żarty, wspólne oglądanie filmów, wspólne gotowanie..... Czułam się cudownie. Zaczęłam wierzyć że on w końcu otworzył się na uczucia i nam się uda, że spróbujemy być razem, że coś czuje do mnie i nie traktuje mnie tylko jak koleżankę.
Teraz on wyjeżdża na kilka tygodni. Zostanę sama, smutna, płacząca. Nadal nie wiem kim dla niego jestem... Na pewno nie jego dziewczyną. W głowie ciągle mam dźwięk jego głosu. Uwielbiam go słuchać kiedy coś opowiada i przy tym się uśmiecha. Jego delikatne dłonie, jego zapach. A teraz...telefon milczy. Wypatruję każdego sms-a od niego. Tracę nadzieję na wszystko. Serce mi pęka. Czuję się niepotrzebna, niekochana. Czy to wszystko ma sens? Czy warto zabiegać o miłość? Czy nam się uda? Czy mamy szansę być razem? Tyle pytań, tyle niewiadomych. Św. Rito, pomóż mi. Modlę się do Ciebie codziennie. Tylko Ty mi zostałaś, Ty Święta od spraw beznadziejnych i niemożliwych..... Proszę, pomóż nam i obdarz nas miłością do siebie nawzajem. Niech on mnie pokocha tak jak ja jego.
