Jeśli chcesz, aby cała społeczność Ogrodu św. Rity pomodliła się w Twoich intencjach, umieść ją właśnie tutaj. A jeśli chcesz je przesłać jedynie Siostrom do modlitwy skorzystaj w formularza na tej stronie.
Grzesiek nic do mnie nie czuje. Nie jestem dla niego ważna, chyba nic dla niego nie znaczę. Rani mnie swoim zachowaniem. I pomyśleć że jeszcze przed Bożym Narodzeniem byłam taka szczęśliwa. Wierzyłam że nam się uda, że możemy być razem. Zakochałam się. Czułam się przy nim wyjątkowo. Po co mi to było? Dlaczego Bóg pozwolił mi się zaangażować uczuciowo abym znowu się zraziła i żeby po raz kolejny ktoś mnie zranił? Dlaczego? Mam serdecznie wszystkiego dosyć. Nie wierzę już w nic. Moje codzienne modlitwy nie pomagają.
