Jeśli chcesz, aby cała społeczność Ogrodu św. Rity pomodliła się w Twoich intencjach, umieść ją właśnie tutaj. A jeśli chcesz je przesłać jedynie Siostrom do modlitwy skorzystaj w formularza na tej stronie.
Święta Rito, zwracam się do Ciebie z moim ogromnym problemem, jaki stał się udziałem mojego serca i który przepełnia je rozterkami i przede wszystkim cierpieniem. Ty, która jesteś znana jako najlepsza orędowniczka w sprawach najtrudniejszych i najbardziej beznadziejnych, uproś u Pana Boga, u Jezusa przenajświętszego i u Maryi Panny a także u wszystkich świętych pomoc tak mi potrzebną. Potrzebuje jej moje serce, ale zarazem dotyczy ta kwestia mnie i najbliższej mojemu sercu osoby - mojej ukochanej. Modlę się o cud, cud o którym w skrytości swego serca i na przekór przeciwnościom losu marzę, abyśmy jednak mogli być razem, aby beznadzieja obecnej sytuacji nie okazała się wyrokiem dla naszego związku … Jestem rozdarty bo wydaje mi się że ją kocham, i rozstanie nie jest do wyobrażenia. Moja ukochana zmaga się z niepełnosprawnością która powoduje pewne niepokoje dotyczące przyszłości zwłaszcza wśród moich rodziców. Pragnę aby ta trudna kwestia się rozwiązała „Rękami Bożymi”. Ja nie wyobrażam sobie zerwania z tą bliską mi osobą a sam jestem neuroatypowy. Byłem i nadal jestem pełen nadziei że to ta Jedyna, wymodlona przeze mnie Dziewczyna. Ty wiesz święta Rito, a także Jezus, Pan Bóg, Duch Święty i Maryja Panna, jaki to problem jest i na czym polega w szczegółach … Błagam o cud. Aby M została w pełni uzdrowiona z tych wszystkich ułomności które mogą stanąć naszemu szczęściu na przeszkodzie i o to aby moja rodzina zaakceptowała nasz związek - któremu moi rodzice są przeciwni. Wiem że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych i dlatego też wiem że jest w stanie uzdrowić w pełni M. Jestem osobą która wierzy w cuda, wie że Bóg jest w stanie wszystko uczynić. A ja tak bardzo pragnę aby dane nam było być ze soba razem na zawsze … Moje serce krwawi … Dlatego też uciekam się do Ciebie św Rito, pełen ufności w to że mnie zostawisz mnie samego w moim nieszczęściu i oddaje się cały - zarówno siebie samego jak i M i cały ten problem - abyś zabrała tą sprawę i przedstawiła ją całemu Niebu, pełen nadziei i wiary, przeświadczenia że mój, nasz - mój i M - los jest w jak najlepszych rękach …
