Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Jezu, Ty pragniesz, aby jeden Duch – Twój Duch – łączył wszystkich wierzących w jedną wspólnotę. Udziel mi proszę łaski troskliwego serca, abym potrafił zatroszczyć się o drugiego człowieka, który żyje blisko mnie. Otwórz moje serce na jego potrzeby i pragnienia. Oderwij mnie od zatroskania jedynie o siebie. Święta Rito, ty wiedziałaś, że aby żyć według Bożej woli, musisz narodzić się na nowo z Ducha Świętego, czyli obumrzeć dla przyzwyczajeń światowych, a czynić jedynie to, czego chce Pan. Uproś mi dar miłosnego spojrzenia na Chrystusa, który wybawia mnie od złego i daje zupełnie nowe życie. Amen. Dziś nasze Zgromadzenie modli się o nowe powołania – zapraszamy do wspólnej modlitwy: Święta Rito, Patronko życia zakonnego, która w heroiczny sposób wypełniałaś śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa,Czytaj więcej

Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Panie, spójrz na moje trudy codzienności, jak często wszystko zdaje się być przeciwko mnie. Ty jednak nigdy nie pozostawiasz mnie samego, ale Swoją obecnością wypełniasz każdą chwilę mojego „samotnego” zmagania. Proszę, naucz mnie widzieć Twą troskę, z jaką przygarniasz mnie do Serca. Święta Rito, ty wiedziałaś, że musisz powtórnie narodzić się dla Królestwa niebieskiego, które obiecał Jezus. Umierałaś dla swoich pragnień, jednoczyłaś się z konającym Chrystusem i dzięki Jego łasce potrafiłaś otworzyć się na dar Ducha Świętego. Uproś mi również tak wielką łaskę. Amen.Czytaj więcej

Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Jezu, wszystko, co od Ciebie pochodzi zwycięża pożądanie tego świata, które wciąż jest w mojej duszy i pociąga do czynienia swojej woli. Jednak w Swoim wielkim Miłosierdziu, dajesz mi łaskę odnajdywania Twojej drogi, która prowadzi mnie do wiecznego szczęścia. Naucz mnie stawania w prawdzie o mojej słabości i Twojej ogromnej miłości wobec mnie, biednego grzesznika, z jaką litujesz się nade mną. Święta Rito, ty wierzyłaś Słowu Pana, które słyszałaś w Kościele, Piśmie oraz własnej duszy. Uproś mi dar takiego zawierzenia, abym nie wahał się zaufać Mu każdej mojej chwili. Amen.Czytaj więcej

Szczęść Boże. Chciałam podzielić się osobistym świadectwem, kiedy Chrystus zapukał do moich drzwi.  Było to w zeszłym roku, kiedy spadła na nas wiadomość o aresztowaniu naszego syna. To było piekło na ziemi. miotałam się jak ptak uwięziony w klatce. Nie wiedzieliśmy, dlaczego i za co. Przez kilkanaście dni żadnych wiadomości. Spontanicznie zaczęłam modlić się na różańcu. Chodziłam wokół domu i odmawiałam go. Jakoś po kilku dniach odnalazłam książeczkę do różańca. Znalazłam ją po 16 latach gdzieś schowaną w ciemnym kącie w szafce. Nawet nie wiedziałam o jej istnieniu. Tak zaczęła się moja droga z Matką Boską. Do tej pory moja wiara była jak dogasający płomyk świecy. Ledwo się tliło, ale widać Chrystus był cierpliwy. Pamiętam, że prosiłam Go, aby nas uratował, bo giniemy i powoli zaczęły dziać się małe cuda. Najpierw list od syna i wiadomości. Później otrzymanieCzytaj więcej

Szczęść Boże. Jesienią rozstaliśmy się z chłopakiem, to było dla mnie bardzo bolesne. Modliłam się do Świętej Rity codziennie przez długi czas. Intencje formowałam w różny sposób. W pewnym momencie zaczęłam modlić się i prosić Ritę, by ten chłopiec mi wybaczył i żeby zabrała od niego złość na mnie. Modliłam się wiele tygodni… Łaski, o które prosiłam, dostałam! Spotkaliśmy się na grupowych egzaminach. Czułam, że on tam będzie i bardzo się bałam, że nie będzie chciał na mnie patrzeć, że się ze mną nie przywita, itd…. A tu cud! Sam podszedł, zagadał i po chwili rozmowy powiedział, że wszystko mi wybaczył! A na dodatek zobaczyłam (co później sam potwierdził), że Jego uczucia do mnie się nie zmieniły! Święta Rita wymodliła dla mnie u Boga ogrom łask! Chwała Panu! Anonim Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel sięCzytaj więcej

Święta Rita jest ze mną, odkąd pamiętam. Jest dla mnie jak najlepsza przyjaciółka, Boża przyjaciółka. Zawsze, gdy zwracam się z prośbą do Świętej Rity zostaje ona wysłuchana. Oczywiście są one wysłuchiwane zgodnie z wolą Bożą, ale wiem, że cokolwiek bym powierzyła Ricie, to zawsze będę wysłuchana i zawsze mogę na nią liczyć. Jeszcze nigdy się na niej nie zawiodłam. Tak było i tym razem. Przede mną był trudny egzamin na studiach. Brakowało mi siły i chęci do nauki. Bałam się, że nie zdam. Poprosiłam więc o pomoc moją patronkę, abym miała motywację do nauki oraz żebym zdała. Nie zawiodłam się. Po chwili motywacja sama przyszła, a egzamin zdałam na dobrą ocenę. Wiem, że Święta Rita była ze mną, gdy się uczyłam. Dziękuję Ci kochana Rito, że wstawiasz się za mną do Pana Boga i otrzymuje tyle wspaniałych łask za Twoim wstawiennictwem. Patrycja Dodaj swojeCzytaj więcej

Chciałabym powiedzieć, że na wszystko w życiu jest właściwa pora. Każda nasza modlitwa jest wysłuchana, tylko na owoce niektórych próśb trzeba trochę poczekać. Świętą Ritę poznałam 10 lat temu, gdy zaczęłam się modlić o chłopaka, z którym nie mogłam być, a bardzo go kochałam. Wtedy nie było nam to dane, ja wyjechałam z kraju, żeby zapomnieć, co mi się udało. Po powrocie zaczęłam szukać kogoś na stałe, ale ciągle coś było nie tak. Do Świętej Rity modliłam się z przerwami o dobrego męża. W te Święta spotkałam chłopaka z przeszłości na portalu i zaczęliśmy pisać. Na razie rozwija się to powoli, ale wiem, że nie był to przypadek, tylko ręka Boża. Każda nasza modlitwa jest wysłuchana, tylko czasem Bóg  wie, że to nie jest dla nas dobre. Nigdy nie wątpmy w Jego łaski. Święta Rito, bardzo dziękuję. Paulina Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną?Czytaj więcej

Emilia – 22 lata – nasze jedyne dziecko. Tyle planów, marzeń, że będzie pielęgniarką, zdolna, ładna, wysportowana. Nagle jak grom z jasnego nieba taka tragedia… Telefon, że zabrana do szpitala z siłowni. W głowie naszej córki pękła tykająca bomba – tętniak. Stan krytyczny, bez funkcji życiowych…to koniec, kazali przygotować się na najgorsze. W kościele na wiosce, w której mieszkamy, zbierają się ludzie i modlą się o cud uzdrowienia. Przypominamy sobie, że Święta Rita to patronka Emilii, którą wybrała sobie w sakramencie bierzmowania. Gdy miała jakiś problem to jechała do Krakowa tam, gdzie są jej relikwie, modliła się z taką wielką wiarą. Tymczasem lekarze podejmują decyzję o operacji zamknięcia tętniaka. Operacja się udaje. Emilia trafia na OIOM i tam walczy 40 dni o życie. Jest wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną. Odbywają się Msze ŚwięteCzytaj więcej

Dzięki Ci o sławetna Rito! Kochane Siostry dziękuję za modlitwę w mojej intencji! Pragnę podzielić się świadectwem: Trzy miesiące temu straciłam pracę. Jednak zanim ją straciłam, bardzo długo (rok?) próbowałam się dostać do pewnej firmy. Niestety bezskutecznie. Po stracie pracy trzykrotnie (!!!) moja kandydatura została odrzucona w tejże firmie na końcowym etapie rekrutacji, co bardzo mnie bolało i frustrowało. Dnia 01.01.2021 w akcie totalnej rozpaczy, postanowiłam zwrócić się do Świętej Rity i wysłać prośbę o modlitwę do sióstr Augustianek. Zrobiłam ostatnie podejście do zdobycia posady w tej firmie i aplikowałam (pośrednio w zasadzie – tak Pan Bóg to pokierował) na kolejne stanowisko z myślą „jeżeli teraz się nie uda, to znaczy, że to nie moje przeznaczenie”. W czasie całego procesu rekrutacyjnego wyciszałam umysł i modliłam się frazą „Jezu, Ty się tym zajmij” i modliłam się nowenną do Świętej Rity. W dniu dzisiejszym otrzymałamCzytaj więcej

Chcę się podzielić świadectwem działania i wysłuchania próśb przez Świętą Ritę, która zanosi je do Pana Jezusa. W dzień otrzymania drugiej szczepionki przeciw COVID 19 miałam gorączkę i silny ból mięśni przez dwa dni. W dniu, w którym bardzo źle się czułam, miałam wpisany dyżur nocny. Jestem lekarzem pracującym w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Wiedziałam, że ilość kadry lekarskiej jest znikoma w tym trudnym dla nas czasie. Pracujemy w trzy osoby każdego dnia i nadal nie wyrabiamy się z rosnącą liczbą pacjentów. Wzięłam leki przeciwgorączkowe i czekałam na ustąpienie objawów. Chciałam iść tego dnia do pracy i pomóc kolegom. Ubrana i naszykowana wiedziałam, że mogę nie podołać zadaniu. Otworzyłam modlitewnik czcicieli Świętej Rity i zmówiłam litanię do oraz modlitwę w udręce i lęku. Dosłownie parę minut później zadzwoniła do mnie teściowa i zmartwiona moją sytuacją namawiała, abym pozostałaCzytaj więcej