III Spotkanie Jezus objawia się Marii Magdalenie Maria Magdalena stała przed grobem płacząc. Rzekł do niej Jezus: “Niewiasto czemu płaczesz? Kogo szukasz?” Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: “Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi gdzie Go położyłeś, a ja Go zabiorę.” Jezus rzekł do niej: “Mario!”  (J 20, 11-18) Jak często stoję nad grobem własnego grzechu i wciąż płaczę! Nie dostrzegam zwycięstwa Miłosierdzia w moich ranach, upadkach… Dopiero, gdy Pan wzywa mnie po imieniu – powołuje się na tę moją jedną, jedyną, intymną relację z Nim – otwiera się moje serce. Czy słyszę swoje imię wypowiadane z miłością przez Jezusa? A jakim określeniem ja Go wołam? Święta Rito, Perełko Oblubieńca, która przez długie lata cichą modlitwą towarzyszyłaś Panu, ucz mnie budować z Nim tęCzytaj więcej

Dziewiąty czwartek: Ukryte życie Rity Modlitwa do św. Rity – na rozpoczęcie Boże, Ty w swoich świętych chcesz być czczonym i widzisz wielbiących Ciebie, przyjmij łaskawie to nabożeństwo, które dziś ofiarujemy Twojemu Boskiemu Majestatowi dla uwielbienia Twego Świętego Imienia i dla uczczenia Twojej wiernej służebnicy św. Rity, którą na ziemi uświęciłeś swą łaską i podniosłeś do szczęśliwego oglądania Ciebie w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen. Rozważanie – Ukryte życie Rity Nasza święta z Cascia była cała przepełniona pragnieniem zjednoczenia się z Bogiem, do którego dążyła nie inaczej, jak tylko w ciszy i samotności. Gdy miłość, posłuszeństwo lub pobożność zmuszały ją do kontaktów ze światem, Rita nie wahała się opuścić swej celi; jednakże, gdy tylko była wolna od swoich obowiązków, powracała do swojego wyciszenia, oddawała się poruszeniom serca, daleka od hałasu i światowego zgiełku, odczuwała przedsmak radościCzytaj więcej

I spotkanie Jezus powstał w martwych „Niewiasty nie znalazły ciała Jezusa w grobie. Gdy wobec tego były bezradne, nagle stanęło przed nimi dwóch mężczyzn w lśniących szatach. Przestraszone, pochyliły twarze ku ziemi, lecz tamci rzekli do nich: Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj: zmartwychwstał” (Łk 24, 1-6) Ten największy z momentów w dziejach ludzkości jest tak bardzo ukryty przed naszymi oczyma. Ochroniony przed zbytnią ciekawością, żądzą sensacji. Po cichu, o brzasku poranka, jakbyś „wymykał” się z własnego grobu, Jezu. Twoje miłosierne Serce uczy nas, że te największe cuda dokonują się bez blasku fleszy, bez pierwszych stron gazet. Ale w cichości, a nawet monotonii codzienności. Święta Rito, która wiele lat spędziłaś cichutko w samotności zakonnej celi, ucz nas rozpoznawać nasze codzienne z-martwych-powstania… Ukazuj nam drogi Miłosierdzia Boga w naszej „monotonii”. PosłuchajCzytaj więcej

Jeśli chcesz dostawać rozważania do Drogi Światła – czyli spotkań z Panem Jezusem i św. Ritą – na maila, zapisz się na newsletter. Rozważania będą umieszczane we wtorki i w piątki oraz w Niedzielę Miłosierdzia i w Niedzielę Zesłania Ducha Świętego.Czytaj więcej

Tak jak w życiu świętej Rity dostrzegamy dość często trudne momenty, tak były w nim również radosne chwile, o których nie możemy zapomnieć. Wystarczy wspomnieć choćby o narodzeniu dwóch synów, o cudownym wstąpieniu do klasztoru czy piękny kwiat róży niedługo przed śmiercią. Człowiek prawdziwie święty nie jest ponurą osobą, do której na wszelki wypadek lepiej się nie zbliżać, lecz kimś pełnym życia i radości. Oczywiście, nie takiej płytkiej wesołkowatości, ale takiej radości wypływającej z głębi serca. Takiej, która swoje źródło ma w byciu kochanym. Czy czujesz się w życiu kochany / kochana? Czy wiesz, że masz Kogoś, Kto będzie z Tobą nie „z powodu” czegoś, co robisz, ale nawet „pomimo”, że coś zrobisz… Po prostu był, jest i będzie… I to daje takie szczęście, którego nie stracisz, pomimo cierpienia, stygmatyzacji, odrzucenia od innych…Czytaj więcej

Ósmy czwartek: Św. Rita miłośniczką krzyża Modlitwa do św. Rity – na rozpoczęcie Boże, Ty w swoich świętych chcesz być czczonym i widzisz wielbiących Ciebie, przyjmij łaskawie to nabożeństwo, które dziś ofiarujemy Twojemu Boskiemu Majestatowi dla uwielbienia Twego Świętego Imienia i dla uczczenia Twojej wiernej służebnicy św. Rity, którą na ziemi uświęciłeś swą łaską i podniosłeś do szczęśliwego oglądania Ciebie w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen. Rozważanie – Św. Rita miłośniczką krzyża Kontemplacja męki Ukrzyżowanego i gorące pragnienie, aby wziąć na siebie choć część cierpień Chrystusa, były dla św. Rity ciągłym impulsem do pokuty. U stóp Jezusa przebitego na krzyżu wyrażała gorącą tęsknotę swego serca spragnionego cierpień; tam wylewała łzy za grzechy ludzi. Jej łzy i jej pragnienia zostały wysłuchane przez Niebo. Pewnego dnia, podczas gdy gorąco sięCzytaj więcej

Stacja XIII – Zdjęcie z krzyża Cisza Miłość nie szuka poklasku, nie unosi się pychą. 1 Kor 13, 4 Kiedy przemawiałeś, Jezu, otaczały cię tłumy. Kiedy, zdejmowany z krzyża, milczysz – tylko nieliczni mają odwagę przy Tobie być. Tylko nieliczni mają odwagę posłuchać tego milczenia – tej najcenniejszej nauki. Nauki Miłości. Mieć odwagę kochać… Kiedy się kocha, nie trzeba nic mówić. Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości. Miłość jest przede wszystkim zasłuchaniem w ciszy. Kochać to rozpamiętywać. Święta Rito… ileż razy w milczeniu klasztoru wsłuchiwałaś się w Serce tej Miłości… I potem niosłaś ją wszystkim dookoła. W szkole Miłości bezinteresownej nauczyłaś się również odwagi. Pomóż i nam wytrwać do końca, choć tak często szukamy wymówek, by uciec… Tak często “zagadujemy” łaskę ciszy… RozważanieCzytaj więcej

Stacja IX – III upadek Pana Jezusa III szansa Gdy byłem dzieckiem, (…) myślałem jak dziecko. 1 Kor 13, 11 W miłości nikt, prócz Boga, nie jest dorosły. Myślałem jak dziecko… Myślałem, że jak już kocham  – to wszystko mi się należy. Myślałem, że jak kocham – to już wystarczy. To ,,już wystarczy” – to mój kolejny upadek. Kolejne zasłuchanie się we wszystko i wszystkich, z pominięciem Jezusa. A Jezus nie krzyczy, nie mówi – On całym sobą pokazuje mi, że ten, kto prawdziwie kocha, nie troszczy się o nagrodę za swą Miłość, lecz tylko o to, by kochać coraz lepiej. Nie: ,,już wystarczy”, ale: ,,coraz lepiej”. Nie wystarczy Miłości odkryć, poczuć. Trzeba ją jeszcze umieć budować. Budować Miłość to nie – zostać w miejscu. To, jak Jezus, powstać i iść dalej. Budować MiłośćCzytaj więcej

Czwarty czwartek: życie rodzinne św. Rity Modlitwa do św. Rity – na rozpoczęcie Boże, Ty w swoich świętych chcesz być czczonym i widzisz wielbiących Ciebie, przyjmij łaskawie to nabożeństwo, które dziś ofiarujemy Twojemu Boskiemu Majestatowi dla uwielbienia Twego Świętego Imienia i dla uczczenia Twojej wiernej służebnicy św. Rity, którą na ziemi uświęciłeś swą łaską i podniosłeś do szczęśliwego oglądania Ciebie w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen. Rozważanie – życie rodzinne św. Rity W swoim rodzinnym życiu św. Rita miała bardzo wiele trudności, przede wszystkim związanych z gwałtownym temperamentem jej męża. Jego trudny charakter był często przyczyną jej cierpienia. Jednak, ukształtowana w szkole Jezusa, Rita odpowiadała na gwałtowność i ostrość męża ogromną miłością. Swą słodyczą łagodziła słowa gniewu; z całą pieczołowitością spełniała pragnienia męża i, jeśli mogła, uprzedzałaCzytaj więcej

Stacja I – Sąd nad Jezusem Pusty dźwięk Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. 1 Kor 13, 1 Brzęk srebrników, skazujący wrzask tłumu, pianie koguta… To wszystko puste dźwięki: ,,miedź brzęcząca”, ,,cymbał brzmiący”… Puste dźwięki, bo zabrakło Miłości. Opuszczony Jezus, bo zabrakło Miłości. Samotny Judasz, bezpański tłum, osierocony Piotr – bo zabrakło Miłości. Nic tak nie rozdziela ludzi jak braki w Miłości. Ale Jezus zna ograniczenia mego serca i siłę moich możliwości. Zna każdą moją słabość, każdy zgrzyt mojej osobowości, każdy chrzęst mojego moralnego kręgosłupa – każdy pusty dźwięk. On to wszystko wie. I kocha. Święta Rito, nasza Patronko, Ty też zawsze kochałaś z całego serca. W Twoim życiu tak niewiele byłoCzytaj więcej