
Mała Ritka
W nocy z 16 na 17 maja tego roku przyszła na świat nasza wyczekiwana córka. Otrzymała na imię Rita, na cześć świętej Rity, gdyż ja jako nastoletnia dziewczyna bardzo zaciekawiłam się tą postacią. Następnie zapoznałam z nią swojego chłopaka, później narzeczonego i wreszcie męża. W dniu zaręczyn wyjechaliśmy do Casii (to było moje największe marzenie). Zaczęliśmy również modlić się przez wstawiennictwo św. Rity za nasze narzeczeństwo i przyszłe małżeństwo specjalną modlitwą narzeczonych. Wiele św. Rita nam wyprosiła w okresie narzeczeństwa i małżeństwa, choć czasami zapominaliśmy o modlitwie za jej wstawiennictwem. Wierzymy, że Maryja wraz ze św. Ritą wyprosiły cud narodzin naszego dziecka. Po urodzeniu Ritka miała gronkowca. Prosiłam siostry o modlitwę za nią. Wierzymy, że św. Rita i Maryja wstawiły się za nią, bo wyniki były dobre i mogłyśmy wyjść ze szpitala do domu. Ritka jest zdrowa, rośnie jak na drożdżach. A my z mężem od dłuższego czasuCzytaj więcej





