Rok temu poznałam chłopaka, który jak wszystko wskazywało, myślał i czuł jak ja. Szybko wpadłam po uszy. Szczęście nie trwało długo, w styczniu tego roku dowiedziałam się że nie czuje do mnie nic poza przyjaźnią. Pokłóciliśmy się, a ja mimo utrzymywania kontaktu, załamałam się. Świętą Ritę poznałam w grudniu, w pracy, kiedy mój wzrok napotkał na kartę z krótką modlitwą w intencji spraw beznadziejnych. Moją pierwszą myślą było wtedy by zwrócić się do niej o pomoc, szybko jednak odrzuciłam tę myśl, sądząc, że dam sobie radę sama! Nie przypuszczałam wtedy jak bardzo się myliłam! Miesiąc po kłótni zwróciłam się do św. Rity, by pomogła mi odbudować z nim relacje. Zaczęłam od modlitwy dla spraw beznadziejnych a niedługo potem zmówiłam po raz pierwszy nowennę. Już ósmego dnia wydarzyło się coś, czego nie spodziewałam się zupełnie! Chłopak, który od kilku miesięcyCzytaj więcej

Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Panie, Ty posyłasz do mego serca swoje Słowo, aby wydało owoc nawrócenia. Spraw, niech staję się przed Tobą każdego dnia coraz bardziej jak dziecko, wznoszące swe ręce do Ojca w ufnej prośbie. A już Ty sam wiesz, czego mi najbardziej potrzeba do tego, by być coraz bliżej Ciebie. Święta Rito ty lubiłaś samotność na skale, gdzie często modliłaś się w cichości serca do Tego, który widzi wszystko, co pozostaje w ukryciu. Uproś mi takie umiłowanie trwania w Jego obecności, gdy wokół mnie przetaczają się burze. Naucz mnie trwać. Amen.Czytaj więcej

Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Jezu, pragnę, abyś to Ty był prawdziwym Panem mojego życia. Proszę, aby dziś Twoja łaska zdetronizowała wszystkie bożki, jakie sobie sam utworzyłem do tej pory. Naucz mnie być zwyczajnie dobrym dla drugiego człowieka. Zabierz z mego serca żal, brak przebaczenia czy chęć zemsty. Daj mi ciche i pokorne serce. Święta Rito ty z uwagą słuchałaś napomnień Pana, który prowadził cię wąską ścieżką miłości. Pokaż mi jak powstrzymać się od wydawania niesprawiedliwych wyroków, złorzeczenia bliźniemu i okłamywania go pod byle pretekstem. Uproś mi łaskę stawania się na wzór Chrystusa. Amen.Czytaj więcej

Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Panie, tak często czuję ogromny głód i pustkę w mej duszy. Zapominam wówczas o tym, że Twoje Słowo jest blisko, wpisane w moje serce i zaczynam szukać szczęścia poza Tobą. Daj mi łaskę stawania w prawdzie, abym każdego dnia odkrywał, że tylko Ty możesz zaspokoić me pragnienia. Święta Rito ty często potrzebowałaś w swoim życiu chwil samotności, które spędzałaś na modlitwie, aby móc przesłanie Jezusa zanieść innym. Uproś mi chęć przebywania z Nim Serce w serce, abym codziennie odkrywał coraz mocniej Jego nieskończoną Miłość do mnie. Amen.Czytaj więcej

Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Jezu, wciąż tak często poddaję się zwątpieniu w Twoją dobroć, a wierzę w jarzmo niewoli. Daj mi łaskę zaufania prawdzie o tym, że jestem Twoim ukochanym dzieckiem. Naucz mnie karmić drugiego człowieka, często bardziej zgnębionego niż ja. Spraw, bym niósł mu Twoją obecność, aby w jego sercu zabłysło Twoje światło. Święta Rito ty na jedno słowo Pana byłaś gotowa zostawić wszystko i pójść za Nim. Uproś mi łaskę takiej dyspozycyjności, aby nic nie pociągało mojej duszy bardziej niż Jego Miłość. Pokaż mi jak być miłosiernym dla tych, których spotykam. Amen.Czytaj więcej

Może zacznę od początku, św. Rita pojawiła się w moim życiu jakiś ponad rok temu. A zaczęło się od tego ze moja mama i ciocia zaczęły jeździć do naszej parafii, na nabożeństwo ku czci św.Rity. Po jakimś czasie i ja zaczęłam z nimi jeździć. Jeździłam co miesiąc, nie mając żadnego pojęcia o tym nabożeństwie a na dodatek nie rozumiałam tego typu Mszy. Nie brałam żadnych korzyści z tych co miesięcznych spotkań w kościele, Mszy. Jednak z czasem zaczęło mi się to bardzo podobać, zaczęłam się stawać bardziej religijna. Lubiłam chodzić do kościoła. Jesienią zaczęłam się interesować życiorysem świętej. Poczytałam dużo w internecie. I bardzo mi się to spodobało, nigdy wcześniej nie wiedziałam kompletnie nic – o religii czy o świętych. To własnie ona mnie wciągnęła w głąb Kościoła i wiary. Pewnego dnia moja mam mi dała taki jakby dzienniczek w którym codziennie przez parę dni odmawia się różneCzytaj więcej

Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Panie, wciąż poszukuję Ciebie we wszystkim co mnie otacza. Tak często jednak błądzę na manowce pokus i doczesnych przyjemności. Spraw, abym potrafił szczerym sercem odnaleźć Twe Oblicze przez post od moich przyzwyczajeń. Daj mi siłę do czynienia dobra w Twoje imię. Święta Rito ty często kontemplowałaś mękę Jezusa – Twego Oblubieńca, aby z niej czerpać moc do codziennego życia. Naucz mnie prawdziwego sensu wyrzeczenia, aby prowadziło mnie ono prosto w Jego ramiona. Uproś mi dar skruszonego serca. Amen.Czytaj więcej

Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Jezu, Ty zawsze w każdym czynie dajesz mi możliwość wyboru – albo wezmę krzyż i pójdę za Tobą, albo odwrócę się wybierając drogę ku zagładzie. Naucz mnie dobrze rozpoznawać znajdujące się przede mną ścieżki i z odwagą pójść tą, która prowadzi ku Tobie. Daj mi łaskę przylgnięcia do Twego Serca. Święta Rito poznawałaś codziennie wolę Boga, która często nie była dla ciebie łatwa ani przyjemna. Po ludzku nawet wydawała się czasem niemożliwa do uniesienia. Ty jednak nigdy nie poddałaś się zwątpieniu i wciąż na nowo podejmowałaś trud kroczenia wąską drogą Jezusa. Prowadź nią i mnie. Amen.Czytaj więcej

Zapraszamy na tegoroczne czwartki ze św. Ritą – razem z s. Dorotą Kowalewską OSA i o. Markiem Donajem OSA zrealizowaliśmy je w formie krótkich filmów dzięki Panu Bogu i Stacji7. Kolejne odcinki będą ukazywać się od 9 lutego aż do 18 maja.Czytaj więcej

Kochana św. Rita pomogła mi już wiele razy. Moja ciocia zachorowała na raka 5 lat temu, był już bardzo zaawansowany. Modliłam się za nią za wstawiennictwem św. Rity, siostry wysłały mi płatki róż które podarowałam cioci. Po chemioterapii wyzdrowiała. Miałam problemy w wynajmowanym mieszkaniu – sąsiadka była chora psychicznie, robiła mi wiele rzeczy na złość co mnie wykańczało. Szanse na kupno swojego własnego mieszkania były marne – mąż tylko pracuje, ja opiekuję się dzieckiem. Z jednej pensji żaden bank nie chciał nam przyznać kredytu. Pewnej nocy sąsiadka zaczęła wariować, ja płakałam i modliłam się by ona uspokoiła się, byśmy w końcu się stamtąd wyprowadzili, byśmy mieli w końcu swoje wymarzone mieszkanie. Sąsiadka uspokoiła się, a nam po miesiącu udało się dostać kredyt, mąż awansował i bank udzielił nam kredytu. MamyCzytaj więcej