
Powrót ukochanego
Chciałabym podziękować Świętej Ricie i podzielić się z Wami, jak pomogła mi Ona w bardzo trudnej dla mnie sytuacji w moim życiu. Mój ukochany, z którym planowałam wspólne życie, małżeństwo, dzieci, pewnego dnia postanowił ze mną zerwać… Poczułam, jakby grunt usunął mi się spod nóg, a mój świat się zawalił, ogarnęła mnie rozpacz i straciłam poczucie sensu życia, żyłam z dnia na dzień i sama już nie wiedziałam, gdzie szukać ukojenia i pocieszenia. Byłam przekonana i czułam w swoim sercu, że to jest TEN, tymczasem on mnie zostawił… Po ludzku ta sprawa była już zakończona, wydawała się przegrana i beznadziejna. Dwa miesiące bez niego to był czas trudniej do zniesienia tęsknoty, niepewności, ale i ogromnej nadziei, że jeszcze kiedyś się spotkamy… Po rozstaniu modliłam się do Świętej Rity jako jednej z wielu Świętych, których proszę o wstawiennictwo każdego dnia. Jednak pewnego razu,Czytaj więcej





