
Budowanie relacji…
Szczęść Boże, pragnę podzielić się świadectwem działania Pana Boga i orędownictwa świętych w moim życiu, a jednocześnie prosić o modlitwę, bo sytuacja po ludzku wydaje się beznadziejna. Może zacznę od początku… Mam 3 orędowników, św. Józefa, św. Ritę i ks. Dolindo, jest ich może więcej, ale tych 3 wybrałam świadomie. Św. Józef jest chyba ze mną najdłużej bo od ok. 5-6 lat. W styczniu 2018 roku po wielu niepowodzeniach, rozczarowaniach i zawodach miłosnych oraz po przeczytaniu świadectw za wstawiennictwem św. Józefa (3 tomowa seria „Cuda Świętego Józefa” z wyd. WAM) postanowiłam, że poproszę go konkretnie (ponoć z nim tak trzeba), napisałam list i wsadziłam pod jego figurkę. Św. Józef zawsze mi pomaga. Dałam mu miesiąc. W międzyczasie modliłam się także o dobrego męża za wstawiennictwem św. Rity. Po tygodniu (!) od momentu napisania listu do św. Józefa poznałam Wojtka. Właściwie to on do mnie pierwszy napisał (przez katolickiCzytaj więcej







