Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Jezu, pragnę Cię dziś z całego serca przeprosić za zło, jakie wybieram często w swoim życiu. Przebacz mi moją obojętność i roztrwonienie całego majątku, który mi dajesz. Pochyl się dziś nade mną i podnieś z mojej słabości. Przytul mnie mocno do Swego Serca i daj na nowo szatę łaski. Przywróć mi poczucie godności, które tak często tracę. Święta Rito, ty pokutowałaś za grzechy swoje i innych ludzi, podejmując wiele różnych umartwień. Pomóż mi dostrzec grzech, który oddziela moją duszę od Boga – najpierw delikatnie, a później coraz mocniej. Uproś mi łaskę skruchy, abym w pokorze serca stanął przed Jezusem. Amen.Czytaj więcej

Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Panie, Ty pokazujesz mi dziś ohydę mojego grzechu. Jak bardzo moje serce jest nim przeniknięte! A mimo to wciąż wygrywa w nim Twoja łaska, mocniejsza od mojej słabości. Proszę Cię, Jezu, dodaj mi siły, abym nie poddawał się zwątpieniu. Pomóż mi nie przerazić się głębią moich niedoskonałości, lecz zachwycić ogromem Twojej miłości. Święta Rito, ty byłaś pokorną służebnicą Pana, naucz mnie stawania w świetle Jego prawdy. Uproś mi łaskę skutecznej walki z moimi słabościami i siły do ich dalszego niesienia ze sobą każdego dnia. Pomóż mi nie dawać zbyt łatwo za wygraną, ale toczyć bój, do którego wzywa mnie Bóg. Amen.Czytaj więcej

Zapraszamy na tegoroczne czwartki ze św. Ritą – razem z s. Dorotą Kowalewską OSA i o. Markiem Donajem OSA zrealizowaliśmy je w formie krótkich filmów dzięki Panu Bogu i Stacji7. Kolejne odcinki będą ukazywać się od 9 lutego aż do 18 maja.Czytaj więcej

Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Panie, tylko Ty znasz prawdziwą głębię mojego serca. Dotykasz jej bardziej niż ja sam. Ty wiesz, co się w niej kryje. Nie chcę już niczego przed Tobą chować. Pomóż mi stawać codziennie w prawdzie przed Tobą. Ukaż mi Twoje kochające mnie Oblicze i usuń lęk przed odkrywaniem siebie. Święta Rito, ty zawsze wiernie kroczyłaś drogą Jezusa, przestrzegając pilnie Jego praw i nakazów. Twoje życie wydaje dzięki temu wciąż niesamowite owoce. Naucz mnie posłuszeństwa łasce, aby również każda chwila mojego istnienia była na chwałę Boga. Amen.Czytaj więcej

Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Jezu, dziś wzywasz mnie do zaufania Tobie w każdej sytuacji, jaka mnie spotyka. Pragniesz, abym zawierzył Tobie wszystkie chwile mojego życia, plany, marzenia, ale także to, co już się wydarzyło. Ty jesteś Panem czasu i trzymasz w Swym ręku każdy, nawet najdrobniejszy moment mojego istnienia. Święta Rito, ty ufałaś swemu Oblubieńcowi bezgranicznie, naucz i mnie takiego zawierzenia, w którym oddam Mu siebie bez reszty. Uproś mi łaskę służenia Mu w drugim człowieku, abym każdego dnia mógł odkrywać dary, jakie we mnie Sam złożył. Amen. Modlitwa o powołania – w dniu co miesięcznego wspomnienia św. Augustyna: Święta Rito, Patronko życia zakonnego, która w heroiczny sposób wypełniałaś śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, a teraz wstawiasz się za nami u Pana, uproś dar nowych powołań do Zgromadzenia Sióstr Augustianek. Niech młode dziewczęta,Czytaj więcej

Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Panie, Ty przyjmujesz mnie takiego, jakim jestem. Pragniesz wybaczyć mi wszystkie moje grzechy. Nie chcesz zła w moim życiu – choroby, cierpienia, bólu – choć czasem je dopuszczasz. Pomóż mi odkrywać Twe prawdziwe, dobre Oblicze. Daj mi łaskę stawania w blasku Prawdy. Święta Rito, ty szłaś bez wahania za swoim Mistrzem, uproś mi dar pokory w myśleniu i działaniu. Naucz mnie przyznawania się do moich błędów oraz takiej prawdziwej troski o drugiego człowieka, który jest blisko mnie. Amen.Czytaj więcej

Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Jezu, wzywasz mnie dziś do bycia miłosiernym, do dawania z siebie wszystkiego, niczego nie oszczędzając i nie zachowując na czarną godzinę. Tak jak Ty dajesz mi całego Siebie, tak pragniesz, abym i ja oddawał siebie Tobie. Naucz mnie tej wzajemnej wymiany miłości. Święta Rito, w twoim życiu zawsze to Bóg był najważniejszy. Pomóż mi dostrzegać to, jak bardzo zostałem obdarowany i uproś mi łaskę wdzięczności. Ukazuj mi moc miłosierdzia, które przenika codziennie moją duszę. Amen.Czytaj więcej

Poświęćmy dziś chwilę na codzienną modlitwę za przyczyną św. Rity: Panie, jeśli Ty jesteś ze mną w każdej przeciwności, któż może mi zagrozić czymkolwiek? Ufnie pragnę dziś złożyć całe moje życie w Twoje miłujące dłonie i zamknąć oczy na to, co próbuje mnie niepokoić. Proszę Cię z całą ufnością, na jaką potrafię się zdobyć: Ty się tym wszystkim zajmij. Święta Rito, ty wiedziałaś, że Bóg zawsze dotrzymuje danego słowa, dlatego mniejszą uwagę zwracałaś na otaczający cię świat, koncentrując się na wieczności. Oczami duszy widziałaś Tego, który cię wezwał do naśladowania Go. Naucz mnie takiego głębokiego spojrzenia. Amen.Czytaj więcej

Dziękuję Panu Bogu, św. Ricie, Wszystkim Świętym Aniołom Stróżom. Moje dzieci w czasie jazdy samochodem wpadły w poślizg. Syn stracił panowanie nad samochodem. Jechali ruchliwą ulicą o godzinie 15 w niedzielą – trzypasmową. W trakcie trudnych manewrów podczas poślizgu okazało się, że mieli nagle wolne trzy pasy. Wjechali na trawnik między latarnię i chodnik gdzie nagle zrobiło się pusto. Samochód ma mocno uszkodzone trzy koła, ale cała trójka w środku bez urazów ☺☺☺. Ja ciągle modlę się o zdrowie dla rodziny. W czasie wypadku byłam z mężem na Mszy w Kościele gdzie też prosiłam o spokój i zdrowie dla całej rodziny. Po wypadku oglądaliśmy film z kamery. To Cud, że udało im się wyjść z życiem. Mało tego – w momencie kiedy już wyszli z samochodu na ulicy i chodniku obserwowali duży ruch. Urszula   Dodaj swoje podziękowanieCzytaj więcej

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Przyjęliśmy właśnie kolędę i opowiedzieliśmy naszemu duszpasterzowi nasze zdarzenie, zachęcił nas by o tym napisać. Pragniemy podzielić się świadectwem cudu (przynajmniej dla nas po ludzku jest to cud) i wyrazić wdzięczność za doznanie szczególnej łaski uzdrowienia syna Przemysława. Dnia 17 listopada 2017 r. dostaliśmy telefon z Niemiec, że nasz syn zachorował i jest w szpitalu. Wstępna diagnoza – podejrzenie sepsy… i mamy czekać na kolejny telefon… Przerażenie! Jak? Skąd? Gdzie? Płacz, strach, płacz i… Boże dopomóż, Matko Święta nie opuszczaj nas… Rozpacz, tysiące myśli, odchodziliśmy od zmysłów całą noc, byliśmy bezsilni… ale uklękłam i prawie do rana odmawiałam z płaczem różaniec. W końcu usnęłam wymęczona płaczem. Na drugi dzień (18 listopada) rano około godz 10-11-tej kolejny telefon – i tragedia u syna stwierdzono bakteryjne zapalenie opon mózgowychCzytaj więcej