
Trudna relacja
9 miesięcy temu napisał przypadkiem do mnie pewien chłopak. Rozmawiało nam się dobrze, a nasza relacja coraz bardziej się rozwijała. Zaczęliśmy się spotykać. Tak po pewnym czasie byliśmy razem. Myślałam, że nigdy nikogo nie pokocham, że nie potrafię. Gdy on stanął na mojej drodze, moje życie się bardzo zmieniło. Po kilku miesiącach zaczęło się psuć. Dowiedziałam się o tym, że mnie zdradzał. Ja zawsze wracałam i dawałam mu kolejne szansę. Obiecywał mi zmiany, które tak naprawdę trwały tylko kilka dni. Płakałam codziennie i nie dawałam rady. Pewnego dnia zaczęłam się modlić do Świętej Rity o jego zmianę. I faktycznie kilka dni później znowu napisał po naszej kłótni i przeprosił. Mówił o tym, że cały czas o mnie myślał, że teraz będzie inaczej. Minął następny tydzień, kiedy wszystko znowu wróciło do normy. Czyli kłamstwo, ignorowanie mnie i inne krzywdy. Po tym wydarzeniuCzytaj więcej






