
Siła modlitwy
Pragnę podziękować za spokój serca, którego od lat nie mogłem doświadczyć. Żyłem w smutku i czułem się bezwartościowy. 19.12.2019 zacząłem czytać modlitwę, poczułem taki wewnętrzny spokój i radość. To zauważyłem natychmiastowo po odmówieniu modlitwy. Modliłem się trochę w innej intencji. Jednak widzę, że tego najbardziej było mi trzeba. Czuję jakbym zrzucił z siebie ciężar. Nie wiem co się stało, jakby życie w jednym momencie zrobiło się prostsze. Ciężko mi o tym mówić, bo nie umiem nazwać tego problemu. Widzę, że ta blokada była we mnie, gdzieś na poziomie psychicznym i emocjonalnym. Szukałem różnych rozwiązań w Kościele, na pielgrzymkach i rekolekcjach. Z całą pewnością mogę stwierdzić, że ta modlitwa odmówiona z ufnością i nadzieją zdziałała więcej, niż wszystko to, co robiłem od 20 lat. Nadal będę się modlił, bo widzę, że Bóg za pośrednictwem św. Rity działa w moim życiu cuda. Może trzeba było tyle latCzytaj więcej







