
Matura i studia
Matura była dla mnie bardzo ciężkim okresem. Presja żeby dobrze zdać egzaminy i dostać się na wymarzone studia przełożyła się na niezdrowy i wyniszczający stres. Przykre wydarzenia i choroba, bezpośrednio przed rozpoczęciem egzaminów jedynie osłabiły moją kondycję. Wyniki matury niestety okazały się słabsze niż przypuszczałem i pierwsza tura rekrutacji na upragnione studia zakończyła się niepowodzeniem. W drugiej turze zabrakło bardzo niewiele, ale jednak zabrakło. W trzeciej otrzymałem informację o braku miejsc. Kiedy sytuacja wydawała się beznadziejna, wtedy właśnie poznałem św. Ritę. Zacząłem się często modlić za wstawiennictwem jej i św. Józefa z Kupertynu. Jednak podczas kolejnej tury rekrutacji, wciąż nie było miejsc na tenże kierunek. Mimo wszystko, wciąż była ostatnia szansa, mimo braku miejsc wciąż gdzieś w środku miałem nadzieję że się uda. Dalej się modliłem do św. RityCzytaj więcej








