
Płatek róży
Witam serdecznie. Lata temu trafiłam do kościoła Świętej Katarzyny Aleksandryjskiej w Krakowie. Zabrała mnie tam koleżanka, kiedy byłam zrozpaczona, bo moja mama miała przechodzić ciężką operację serca. Pamiętam, że nie mogła wziąć na salę medalika, ale udało jej się wpleść we włosy 1 płatek róży przywieziony z Krakowa. Gorąco się modliłam i Święta Rita wysłuchała mnie i pomogła. Po latach też zaszłam w ciążę. Okazało się, że dziecko może mieć zespół Downa. Pojechałam do szpitala i mam zdrową córeczkę. Teraz przyszło mi również błagać o pomoc, bo rodzice w tym samym czasie zachorowali na nowotwory. Wiem, że już 2 razy mi pomogła i głęboko wierzę, że znowu się uda… Mirela Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdująCzytaj więcej


