
Świat do góry nogami
Świętą Ritę spotkałam kilka miesięcy temu, chociaż mam wrażenie, że już kiedyś napotkałam o niej wzmiankę. Byłam w bardzo trudnej życiowej sytuacji, z dnia na dzień bez racjonalnych powodów mój świat wywrócił się do góry nogami. Wiedziałam, że tylko Pan Jezus może mi pomóc. No więc się modliłam… i modliłam, aż natrafiłam na tę stronę. Pogrążona w największej rozpaczy, jaką w życiu przeszłam, modliłam się całymi dniami do Boga oraz do Świętej Rity. Czytałam wszystkie świadectwa i nie dowierzałam, że za jej przyczyną dokonało się tyle pięknych rzeczy. Postanowiłam sama poprosić siostry o modlitwę i powiedziałam sobie, że jeżeli mi pomoże, to będę starać się rozszerzać jej kult oraz umieszczę świadectwo. Modlitwa dała mi dużo spokoju ducha, przekonania, że wszystko się ułoży. Tak jak wspomniałam, wypisałam swoją intencję, odmawiałam nowennę, modliłam się i z niecierpliwością czekałam na 22 i transmisje online z Kościoła w Krakowie. Przez całyCzytaj więcej





