
Troskliwość świętej Rity
Rok temu zadzwoniła koleżanka informując mnie o powstającej stronie Ogrodu. Przyjęłam do wiadomości tę informację sądząc iż nie będę potrzebowała w krótkim czasie prosić o modlitwę. Jakie było moje zdumienie, gdy po godzinie od otrzymania tej informacji zadzwoniła załamana przyjaciółka mówiąc, iż jej mąż poważnie zachorował -sprawy nowotworowe – konieczny jest szybki zabieg. W tej chwili uświadomiłam sobie, że to nie może być tylko zbieg okoliczności – tylko Św. Rita wskazuje drogę dla mnie i moich przyjaciół. Dzisiaj wszystko ze zdrowiem jest dobrze nawet lekarz z niedowierzaniem mówił jak szybko cofnęły się złe zmiany w organizmie. Ktoś powie, że lekarze wyleczyli ale ja wierzę, że modlitwy i prośby pomogły. Wiele razy, gdy proszę Św. Ritę o pomoc i opiekę w jakiś dziwny sposób wszystko dobrze się układa. W listopadzie zachorowałam. Pomodliłam się do Św. Rity o opiekę. Dzwonię rano do przychodni aby zapisaćCzytaj więcej


