Daje nadzieję…

Święta Rito, dziękuję, że wysłuchałaś moich modlitw o uratowanie od śmierci bliskiej mi osoby, która jest bardzo chora i przebywa w szpitalu. To jednocześnie moje świadectwo, że Święta Rita jest Potężną Orędowniczką i uprasza o Pana Jezusa łaski, o które Ją prosimy. Codziennie w modlitwie proszę Świętą Ritę w swojej intencji. Dzięki Jej wstawiennictwu, wciąż jest nadzieja, że bliska mi osoba nie umrze mimo tak ciężkiej choroby jaką jest udar. Dzięki stronie Sióstr Augustianek dowiedziałem się, w której parafii można pomodlić się przy relikwiach Świętej Rity. Dziś pojechałem i zawiozłem Świętej Ricie różę w podziękowaniu za to wszystko, co do tej pory zrobiła. Za ocalenie od śmierci i nadzieję, że jeszcze będzie dobrze dla bliskiej mi osoby. Niestety, kościół był zamknięty (można było wejść tylko do przedsionka), a na parafii nikt nie otworzył mi drzwi. Widocznie nie zasłużyłem na to, by móc z bliska podziękować Świętej Ricie. Widziałem tylko Jej figurę przez oszklone drzwi. Zostawiłem w przedsionku różę z karteczką, że to dla Świętej Rity. Mam nadzieję, że ktoś o dobrym sercu przeczyta i zaniesie przed figurę i relikwiarz Świętej. To jest moje świadectwo, że Święta Rita słucha naszych modlitw, wstawia się u Boga i cały czas nas wspiera w trudnych momentach naszego życia. Szczęść Boże Siostrom Augustiankom!

Michał

blog_pk_4727867_7215768_tr_92czerwona_linia_z_roza

 

Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo

Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćby kilka zdań (kliknij obrazek, aby przejść do formularza)

Dodaj świadectwo


Doznałeś wstawiennictwa św. Rity? Pragniesz jej podziękować? Kliknij, by wpisać swoje podziękowanie lub świadectwo do księgi. Nie zatrzymuj łaski tylko dla siebie!

Jeden komentarz

  1. Trzeba mieć wiarę. Kilka lat temu bylam.w Krakowie prosić w intencji mojej mamy ,która była.w szpitalu.Niestety kosciol byl zamknięty bo szykowali się do Pierwszej Komunii Świętej.
    Siostry powiedziały żeby zapukać w furte klasztorna to mnie wpuszcza.Pisałam kilka , nikt nie otwieral.
    Okazało się.ze.to nastepna brama.Porozmawialam z furtianem i wpuscil mbie do ksosciola przez klasztor.
    Pomodlilam sie do w Rity w intencji mamy.
    Wieczorem.wróciłam domu i odwiedziłam mamę w szpitalu lekarz powiedzial ,ze mama jest zdrowa i wypisali ja do domu.Dziękuję.sw Rito za wysłuchanie.moich modlitw i za opieka nad moimi bliskimi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *