Nagroda za cierpliwość

Cztery lata temu zaczęło się bardzo źle dziać w naszej firmie. Okoliczności tego były różne, w dużej mierze niezależne od nas, zaś wynikłe problemy mocno uderzały we wszystkich pracowników.

Zupełnie przypadkiem trafiłem na informację o co miesięcznych mszach poświęconych wstawiennictwu Św. Rity w kościele p.w. Św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Krakowie. I tak zaczęło się moje pielgrzymowanie do Św. Rity – każdego 22 dnia miesiąca. Te msze, te spotkania ze Św. Ritą i prośby o przetrwanie firmy zawsze przynosiły coś pozytywnego, albo to czyjąś pomoc, albo dobry pomysł, czy rozwiązanie na występujące kłopoty i trudności, dawały też nadzieję. Doświadczałem tych łask, zauważałem je, dziękowałem Św. Ricie i dalej prosiłem. Nawet to, co nie do końca działo się po naszej myśli, w istocie, po upływie czasu – jak okazało się – nabierało pozytywnego dla nas znaczenia i w Boskim wymiarze miało swoją mądrą myśl i swój cel.

Są osoby z mojego otoczenia, które zastanawiają się jak to możliwe, że przetrwaliśmy te cztery lata, ktoś inny mówi, że mieliśmy ogromne szczęście, a ja wiem, że zawdzięczam to wstawiennictwu Św. Rity. Dziękuję Ci Św. Rito! Dziękuję też za wspaniałą lekcję cierpliwości, wytrwałości i pokory.

 

Adam

blog_pk_4727867_7215768_tr_92czerwona_linia_z_roza

 

Dodaj swoje podziękowanie lub świadectwo

Doświadczyłeś (doświadczyłaś) szczególnej łaski za Jej przyczyną? Podziel się tym z nami! Niech Twoje słowa umocnią tych, którzy teraz znajdują się w trudnej sytuacji. Napisz nam o Twoim doświadczeniu, choćby kilka zdań (kliknij obrazek, aby przejść do formularza)

Dodaj świadectwo


Doznałeś wstawiennictwa św. Rity? Pragniesz jej podziękować? Kliknij, by wpisać swoje podziękowanie lub świadectwo do księgi. Nie zatrzymuj łaski tylko dla siebie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *